Zaangażowanie to podstawa..!

Dodano: 28 stycznia 2013 20:29
Zaangażowanie to podstawa..!
Oskar Struk, Informacja własna
MediaWiki

Sobotni mecz z Energą Czarnymi Słupsk miał dać odpowiedz, jak na odejście Jerela Blassingame'a, zareagują koszykarze Asseco Prokomu.

Choć nie można jeszcze jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie , to w pierwszym meczu bez swojego lidera Gdynianie zaprezentowali się znakomicie, odnosząc jedno z najwyższych zwycięstw w tegorocznych rozgrywkach.

Jeszcze przed meczem z żalem w głosie zapytałem jednego z przedstawicieli Asseco Prokom „czy już naprawdę nikomu nie zależy na tym ,aby Prokom dalej wygrywał.” Było , to oczywiście nawiązanie do ostatnich wydarzeń w klubie. Zostałem zapewniony o pracy z zaangażowaniem każdego pracownika klubu, jednocześnie jako czytnik decydujący podano brak środków ,finansowych na ,który członkowie sztabu szkoleniowego nie mają zbytnio wpływu. Wyraz swojego przywiązania da byłego gracza dali również gdyńscy kibice wieszając transparent „Jerel nadal jest z nami”. Znacznie mniej widoczny ,lecz dużo bardziej wymowny był napis „lord Walter” ,który wyrazie pokazał kogo kibice Prokomu uznają za winowajce zaistniałej sytuacji.Nawet najwierniejsi fani Asseco Prokom nie pamiętają, kiedy skład ich ulubieńców miał tak polski wymiar, jedynym zagranicznym graczem w rotacji mistrzów Polski jest Rašid Mahalbašić. W meczu z Czarnymi Polacy pokazali , ,że w koszykówkę grać potrafią. Świetnie zaprezentowali się Mateusz Ponitka i Przemysław Zamojski,którzy raz , po raz dziurawili kosz rywala celnymi rzutami z daleka. Szczególne wrażenie na obserwatorach robiła gra dziewiętnastolatka,który imponował atletyczną grą i dobrą selekcją rzutów.

Odejście Blassingame'a, także pozytywnie wpłynęło na grę „Zamoja” .który częściej miał piłkę w rękach i dzięki temu mógł prezentować swoje nieprzeciętne umiejętności rzutowe. Reprezentant Polski ,zanotował 26.”oczek” na świetnej skuteczności.

Przedziwny mecz rozegra Łukasz Koszarek ,który w końcu mógł poczuć się jak prawdziwy lider drużyny,po raz pierwszy od 123. spotkań w TBL zanotował zerowy dorobek punktowy. Dzięki współpracy z kolegami mógł , jednak pochwalić się wynikiem trzynastu asyst.Pokazał ,że w obecnym układzie personalnym w drużynie mistrza Polski jego gra może być dużo bardziej efektywna.

Zmienikiem Koszarka został powracający z wypożyczenia Tomasz Śnieg, młody gracz zaprezentował się przyzwoicie , kibice zapewne zapamiętali jego efektowną akcje 2+1. Pomimo, iż zagrał nieco ponad siedem minut, to udowodnił, że jest w stanie kierować grą Prokomu w nieco dłuższym wymiarze czasowym,

podstawowym elementem ,który różnił grę Asseco w porównaniu do ostatnich meczy było zaangażowanie.Gdynianie walczyli o każdą piłkę, dominując na tablicach wyprowadzali szybkie kontry. Determinacja i wola walki pozwoliła na zdobywanie łatwych punktów,

Ograniczona rotacja powoduje, iż każdy zawodnik otrzymuje określoną liczbę minut dodając coś pozytywnego do gry drużyny.

Pytanie na które odpowiedz dadzą kolejne występy mistrza Polski jest takie ,czy dobra gra Asseco była spowodowana tylko mobilizacją po utracie lidera ,czy jest symptomem długotrwałej poprawy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp