Rubio żąda wyjaśnień odnośnie decyzji Portera
W środową noc koszykarze Minnesoty Timberwolves ulegli na własnym parkiecie ekipie Brooklyn Nets, co było już 7 porażką w ostatnich 8 występach "Leśnych Wilków". Na domiar złego, decyzję trenera Terrego Portera dotyczącą posadzenia Ricky'ego Rubio na ławce rezerwowych przez całą czwartą kwartę wspomnianego spotkania Hiszpan publicznie podważył.To pierwszy mecz Timberwolves w tym sezonie, w którym Rubio nie pojawił się w ogóle na placu boju w ostatniej odsłonie gry. - Chcę wiedzieć, co skłoniło trenera do podjęcia takiej decyzji - oświadczył w rozmowie z dziennikarzami hiszpański rozgrywający. - Czeka nas poważna dyskusja. Trener Porter najwyraźniej wolał skorzystać z innych graczy na mojej pozycji. Ciężko mi to wyjaśnić, nie podoba mi się to.
Co ciekawe, w trakcie trwania felernej czwartej kwarty, Rubio dwa razy pojawił się na kartach sędziowskich, zgłoszony do zmiany. Za pierwszym razem miał zmienić J.J. Bareę, który zmagał się z nadmiarem fauli - ostatecznie jednak do zmiany nie doszło, a zamiast tego w miejsce Michaela Gelabale wszedł Luke Ridnour. Za drugim razem Rubio miał stawić się na parkiecie w obliczu groźnie wyglądającego upadku Barei, jednak ten po chwili wstał i kontynuował grę.