Derby NY - relacja

Dodano: 23 stycznia 2013 15:53
Derby NY - relacja
Wojciech Dobrowolski, http://hellobrooklynnets.wordpress.com/
WikiMedia
Drużyna Brooklyn Nets gościła w Madison Square Garden, by zmierzyć się z  New York Knicks i próbować wyrównać pojedynek derbowy do bilansu 2:2, gdyż poprzednie dwa mecze padły łupem NYK, zaś Brooklyn wygrał pierwsze derby NY w obecnym sezonie 96-89 (OT).  Spotkanie rozpoczęło się od celnego trafienia Brook'a Lopez'a na co szybko odpowiedział weteran gospodarzy Jason Kidd, który trafił za linii 7. 24 m. Chwilę później był mały pokaż celnych rzutów za trzy, bo wpierw trafił Joe Johnson po stronie gości, zaś po stronie gospodarzy tym razem trafił Chris Copeland i dzięki temu trafieniu drużyna New York Knicks wyszła pierwszy raz na prowadzenie 6:5. Kolejne minuty pokazywały jakimi zespołami są drużyny z NY, gdyż cały czas był punkt za punkt i na 5 minut 39 sekund przed końcem pierwszej kwarty na tablicy widniał wynik remisu po 15. Do końca pierwszej odsłony spotkania wiele się nie zmieniło i drużyna gości prowadziła po pierwszych 12 minutach gry 26:24. Warto zwrócić uwagę, iż na około 2 minuty do końca pierwszej kwarty po stronie gospodarzy na parkiecie pojawił się Amar'e Stoudemire i kibice bardzo gorąco powitali swojego zawodnika dla którego było to 9 spotkanie w obecnym rozgrywkach NBA. Druga kwarta zaczęła się od mocnej nie skuteczności po obu stronach i na pierwsze punkty kibice czekali aż 2 minuty, wtedy o to J.R. Smith trafił za linii 7.24 m i tym trafieniem drużyna Knicks wyszła na jedno punktowe prowadzenie 27:26. Po tym przez kolejne prawie 2,5 minuty trafiał tylko jeden zawodnik, a był to gracz gości Kris Humphries, który najpierw efektownie zakończył akcje "dunkiem", później zagrał akcje 2+1, a mało tego przy następnej akcji Nets również zdobył 2 "oczka". Serie 7:0 przerwał Amar'e Stoudemire, lecz Nets szybko odpowiedzieli, a mianowicie Keith Bogans, który trafił za 3 doprowadzając do wyniku 36:29 dla gości. Trener New York Knicks - Mike Woodson widząc jak jego podopieczni sobie nie radząc wziął czas dla swojego zespołu. Po tym czasie było tak jak w pierwszej kwarcie, drużyny zdobywały punkt za punkt i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 47:41 dla gości Liderami po pierwszej połowie meczu byli po stronie gości : Joe Johnson (13 pkt), a po stronie gospodarzy Carmelo Anthony (18 pkt). II połowa zaczęła się od akcji dwóch dobrze w tym meczu współpracujących graczy, a mianowicie Derona Williamsa i Brooka Lopeza, dzięki czemu ten drugi trafił celny rzut za dwa po podaniu D-Willa.Kolejne cztery minuty spotkania to już bardzo dobra gra obu ekip, czego efektem po raz kolejny w tym spotkaniu były akcje punkt za punkt. Na 7 minut do końca III kwarty drużyna New York Knicks zrobiła serie 6:0 głównie dzięki J.R. Smith, trener Brooklyn Nets - P.J Carlesimo musiał szybko zatrzymać Knicks biorąc czas przy stanie +1 dla Nets 60:59. Czas dla Nets dużo nie dał, bo przez kolejne minuty trafiali tylko gospodarze, a goście mieli ogromne problemy ze skutecznością czego efektem było dodanie do serii 6:0 przed czasem kolejnych 4 punktów i na 2 minuty i 26 sekund do końca zespół gospodarzy prowadził 63:60 robiąc "run" 10:0. Fatalna skuteczność gości przerwał Brook Lopez, który trafił 1/2 FT i było 61:63. III kwarta zakończyła się wynikiem +3 dla gospodarzy, a mianowicie 68:65 i przed ostatnią IV kwartą wszystko mogło się jeszcze zdarzyć. Ostatnia IV kwarta zaczęła się od efektownego "Dunk'u" Krisa Humphries'a, a później wspaniale trafił Kelth Bogans za linii 7.24 m (wideo) i wynik był już korzystny dla gości +2 - 70:68. Na odpowiedź gospodarzy nie długo trzeba było czekać - wspaniale wykreował Amar'e Stoudemire, Carmelo Anthony, dzięki czemu Stoudemire zdobył 2 punkty dla swojego zespołu i po raz piąty w tym spotkaniu był remis. Na 9 minut do końca meczu Knicks wyszli na prowadzenie 75:72, trener Nets był zmuszony wziąć czas widząc jak jego gracze nie potrafią zagrać skutecznej akcji. Efekt? Cztery kolejne akcje Brooklyn Nets to 11 punktów (Joe Johnson 8 pkt (3/3 FG, 2/2 3PM, C.J Watson 1/1 3PM). Następne minuty to bardzo nieskuteczna gra obu drużyn i na 1 minutę i 37 sekund, Brook Lopez blokuje bardzo ważny rzut lidera gospodarzy - Carmelo Anthon'ego.Na 4 sekundy do końca meczu J.R. Smith mógł doprowadzić do remisu, lecz nie trafił i to Brooklyn Nets zwycięża w tym spotkaniu 88:85  czym doprowadza do remisu 2:2 w derbach NY. Najlepszymi punktującymi w meczu byli po stronie gości : Joe Johnson (25 pkt), Deron Williams (14 pkt, 12 asyst) i Brook Lopez (14 pkt, 11rb), zaś po stronie gospodarzy : Carmelo Anthony (29 pkt, 7 asyst), J.R. Smith (16 pkt) oraz Amar'e Stoudemire (15 pkt).  Było to czwarte spotkanie obu ekip i ostatnie w obecnym sezonie regularnym. Kolejnym spotkaniem Brooklyn Nets będzie mecz z Minnesota Timberwolves w Target Center.  Brooklyn Nets vs. New York Knicks 88:85 (26:24, 21:17, 18:27, 23:17) Więcej o Brooklyn Nets czytaj na hellobrooklynnets.wordpress.com/
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp