Jednak Randolph?
Wiele się spekulowało w ostatnim czasie na temat handlu z udziałem Rudy Gaya, na którego podobno nie stać Memphis Grizzlies.
Ten jednak prawdopodobnie zostanie w dotychczasoej drużynie, natomiast miasto Elvisa może opuścić inna ich gwiazda - Zach Randolph.
Podobno zainteresowanie graczem wyrazili włodarze Houston Rockets, którzy chcą ściągnąć notującego średnio 16.3pkt i 11.8zb na mecz 32 letniego gracza.
Wybór przez "Rakiety" akurat tego gracza może być strzałem w "10", ale i także w równym stopniu "w stopę". Znany z wybuchowego temperamentu koszykarz przysparzał kłopoty już w niejednym klubie. Jeśli jednak przyjmie się w nowym klubie będzie doskonałym uzupełnieniem pierwszej piątki, która z nim wyglądać może imponująco.
Wybór Grizzlies, czyli zastanowienie się na "mniejszym złem" jakim jest pozbycie się któregoś z graczy formatu All Star też będzie zrozumiały. Z matematyczno - biologicznej przyczyny. Randolph jest aż o pięć lat starszy od Gaya...