Okazja do przełamania

Dodano: 18 stycznia 2013 22:12
Okazja do przełamania
Oskar Struk, Informacja własna
WikiMedia

W ramach 17. kolejki TBL w Radomiu miejscowa Rosa podejmować będzie Mistrza Polski Asseco Prokom Gdynia.

Obie drużyny znajdują się w kryzysie a jutrzejszy mecz będzie doskonałą okazją do zakończenia niechlubnej serii porażek.

Kibice Rosy z pewnością nie tak wyobrażali sobie grę swoich ulubieńców na poziomie ekstraklasy, pomimo iż włodarzą klubu udało się zbudować solidny skład, jak na możliwości beniaminka, to drużyna spisuje się poniżej oczekiwań , zajmując aktualnie ostatnie miejsce w tabeli.Winowajcą takiego stanu rzeczy uczyniono trenera Mariusza Karola ,którego przed dwoma tygodniami zastąpił Wojciech Kamiński zmiana szkoleniowca nie przyniosła oczekiwanych efektów, ponieważ ekipa Rosy dwukrotnie musiała uznać wyższość rywali. Najpierw przegrywając wysoko z Anwilem, następnie w niezwykle istotnym meczu Radomianie ulegli po dogrywce ekipie Jeziora Tarnobrzeg.

Trener Wojciech Kamiński zapytany na łamach oficjalnej strony klubu o to jak pokonać Mistrza Polski opowiedział : "Jeśli myślimy o pokonaniu Mistrza Polski, zespołu euroligowego, musimy wszyscy wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności i możliwości. I choć przystąpimy do tego pojedynku skazani przez większość na porażkę, trzeba pamiętać, że jest to sport a najpiękniejsze w nim jest to, że beniaminek może pokonać najlepszą drużynę minionych rozgrywek. Życzymy sobie tego wszyscy i głęboko w to wierzymy. Gdyby było inaczej nasza ciężka praca przez ten tydzień i dalszą część sezonu nie miałaby sensu. Po to wylewamy siódme poty na treningach, po to powtarzamy do znudzenia zagrywki, aby zagrać najlepiej jak się da, ograniczyć do minimum błędy, przejąć kontrolę nad wydarzeniami na boisku i ostatecznie zwyciężyć. Z meczu na mecz zawodnicy wyglądają lepiej, zaczynają rozumieć mają filozofię gry aczkolwiek do ideału jest nam daleko. To nie jest jeszcze to czego oczekuję. Mam wrażenie, że czasami zawodnicy grają coś, nie do końca to rozumiejąc. A więc dalej będziemy pracować nad zgraniem, zrozumieniem i egzekucją zarówno w ataku jak i w obronie i cierpliwie będziemy oczekiwać zwycięstw, które muszą nadejść!"

Drużyna rosy „na papierze” dysponuję naprawdę solidnym składem, liderem drużyny jest doskonałe znany w Polsce Amerykanin J.J. Montgomery wspierają go solidni Serbowie Slaviša Bogavac i Nikola Vasojević .

Polska cześć składu także ,powinna zapewnić Radomianom wyższą lokatę w tabeli.Piotr Kardaś i Hubert Radke , to doświadczeni gracze a Artur Donigiewicz i Jakub Zalewski uznawani są za odkrycia tegorocznego sezonu.

Pomimo, że ekipa Rosy spisuję się ja dotąd poniżej oczekiwań , to stracie z Mistrzem Polski zawsze jest dodatkowym Bodźcem do lepszej gry ,a w przypadku wygranej może na stałe pozytywnie wpłynąć na atmosferę w drużynie.

Mistrz Polski także znajduje się w kryzysie, dwie porażki z rzędu, brak agresji w obronie czy problem z organizacją gry , to tylko jedne z nielicznych problemy z jakimi musi zmagać się trener Adamek.Mecz w Radomiu ma być okazją do powrotu „na właściwe tory” ,jednak w przypadku sensacyjnej porażki klub z Gdyni może czekać kolejna w tym sezonie rewolucja.

Podsumowując mecz Rosy Radom z Asseco Prokomem spowoduje, że któraś z ekip choć na chwile wyjdzie z kryzysu. Przegrany w tym meczu na dłużej pogrąży się w marazmie.

Początek sobotniego meczu zaplanowano na 15 30 , transmisję przeprowadzi TVP Sport

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp