Bynum wraca do treningów
Włodarze Philadelphi 76res patrzyli na obecny sezon z wielkimi nadziejami. Wszytsko jednak zmieniło się po grze w kręgle ich nabytku.
Andrew Bynum poszedł zagrać i co wydaje się nieprawdopodobne złapał kontuję kolana, która wykluczyła go na trzy miesiące z gry.
Po tych niespełna trzech miesiącach 76ers z bilansem 16-22 zajmują dziewiątą pozycję w konferencji wschodniej. Dziś jednak zapaliło się dla nich światełko w tunelu. Bynum jest gotowy i rozpoczyna treniengi z pełnym obciążeniem.
Lekarze uważają, że wszytsko jest w porządku. Andrew twierdzi, że nie odczuwa żadnych dolegliwości związanych z kolanem i jest gotowy. Bardzo prawdopodobne staje się więc, że wróci on do gry w okolicach Weekendu Gwiazd.
Teraz głównym zadaniem drużyny jest utrzymać się blisko czołowej ósemki, aby po powrocie ich środkowego zaatakować i zakwalifikować się do playoff. Pytanie tylko czy kolana Bynuma wytrzymają bez niespodzianek do końca sezonu i czy będzie on w stanie, tak jak zapowiadał, poprowadzić swoją nową drużynę do seryjnych zwycięstw.