Celtics wracają do gry

Dodano: 10 stycznia 2013 12:07
Celtics wracają do gry
Grzegorz Kordylas, Informacja własna
WikiMedia

Boston Celtics to drużyna, po której w obecnym sezonie możemy spodziewać się dosłownie wszystkiego. Po serii porażek przyszedł czas na zwycięstwa i wczoraj podopieczni Doca Riversa wygrali po raz 4 z rzędu, nie dając szans Phoenix Suns.Kluczem okazała się ławka rezerwowych, która dostarczyła Celtom 47 z 87 punktów i każdy z rezerwowych gospodarzy pokazał się wczoraj z bardzo solidnej strony.

Rajon Rondo (8pkt/8as) przyznał po meczu, że to rezerwowi wygrali dla C's to spotkanie. Patrząc na statystyki Rondo rzeczywiście trudno uwierzyć w to, że mimo tak nieudanych strzelecko występów pierwszej piątki gospodarzom udało sie wczoraj zwyiężyć. Rondo, Pierce i Garnett rzucili w sumie 25 punktów i to zdecydowanie nie oni byli wczoraj wielką trójką Celtics. Główną rolę grał Jeff Green (14pkt) i to nie tylko ze względu na świetny występ. Równo rok temu były zawodnik Oklahoma City Thunder przeszedł operację tętniaka aorty, w wyniku której opuścił całe rozgrywki 2011/2012. Po spotkaniu powiedział w wywiadzie, że czuje się wspaniale mając możliwość kontynuować swoją karierę w NBA. Nic dziwnego. Wczoraj po raz kolejny popisał się znakomitą akcją po której potężnie zadunkował nad Jermainem O'Nealem. Po świetnej pierwszej połowie w wykonaniu Celtics rzucili oni zaledwie 14 punktów w 3 kwarcie i wyglądało na to, że znow będziemy mieli do czynienia z zaciętą końcówką. Tak się jednak nie stało, bowiem Suns stać było tylko na 15 oczek w ostatniej odsłonie meczu i w rezultacie przegrali 4 potyczkę z rzędu i 10 z ostatnich 11. O Play Offs w Arizonie można po raz kolejny zapomnieć, a obecny sezon to znów ogromne problemy na wyjeździe, gdzie Suns są 2-16.Marcin Gortat (12pkt/14zb) i Luis Scola (16pkt/8zb) byli wczoraj najlepszymi graczami gości, jednak cała drużyna trafiała zaledwie 39% swoich rzutów i Alvin Gentry nie ma prawa być zadowolony ze swojej drużyny.W składzie Bostonu oprócz Greena znakomicie spisali się także Jason Terry (13pkt/5zb/5as) oraz Jared Sullinger (12pkt/16zb), który po raz pierwszy w karierze spędził na parkiecie najwięcej minut w drużynie. PS. Carmelo Anthony za dyskusje z Kevinem Garnettem, szukanie go w szatni po meczu a także czekanie na niego przed autobusem Celtów ukarany został zawieszeniem na jedno spotkanie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp