Made in China - strzelanina!
W Chinach dzieją się rzeczy dziwne. Jak bardzo - przekonywał nas nie jeden raz w ubiegłym sezonie JR Smith lub Wilson Chandler, którzy osiągali niezłe wyniki. Jednak to, co zrobili dzisiaj Charles Gaines i Quincy Douby przechodzi ludzkie pojęcie.
Obaj grali w jednym spotkaniu i stoczyli niezwykły pojedynek. Nie tylko strzelecki.
W meczu pomiędzy Zhejiang a Shanxi padł wynik 154:129 dla tych pierwszych. Douby dla zwycięzców uzyskał 75 punktów (16/23 za dwa, 9/15 za trzy, 16/20 z osobistych) dodając 8 przechwytów i 5 asyst. Jego kolega z drużyny - Eddy Curry miał 20pkt/11zb.
Po przeciwnej stronie robił co mógł Charles Gaines. Ten z kolei zdobył 60 "oczek"(24/34 za dwa, 12/17 z osobistych) dodając 29 zbiórek, z czego aż 20 w ataku!
W innym meczu popisał się Gary Forbes -46pkt/17zb, a Mike Harris miał 38pkt/18zb.
Piękna liga...Jerry Sloan lub Gregg Popovich mieliby tam pełne ręce roboty.