Rudy Gay wykończył Nuggets

Dodano: 30 grudnia 2012 12:38
Rudy Gay wykończył Nuggets
Grzegorz Kordylas, Informacja własna
WikiMedia

Niewiele brakowało, by rewelacja początku rozgrywek odniosła po raz drugi w tym sezonie 3. porażkę z rzędu. Grizzlies zwolnili nieco tempo w ostatnich tygodniach, a wczoraj po 3 kwartach mieli na koncie 53 punkty i niewiele wskazywało na to, że uda im się pokonać Nuggets.8 z 19 punktów Rudy'ego Gaya przyszło jednak w odpowiednim momencie i skrzydłowy Memphis najpierw przyczynił się do runu 10:0, który doprowadził do wyrównania, a następnie trafił rzuty, które przesądziły o losach meczu.

Nuggets - Grizzlies 72:81Uratował w ten sposób Lionela Hollinsa, który oszczędzał wczoraj najlepszych graczy i tylko Gay spędził na parkiecie więcej niż 30 minut. Spotkanie nie należało do najładniejszych, mimo, że spotkały się ze sobą dwie drużyny o wielkim potencjale ofensywnym. Grizzlies udowodnili jednak dlaczego są najlepiej broniącą drużyną w obecnym sezonie i tracą najmniej punktów, zatrzymując ostatecznie Nuggets na zaledwie 29 celnych rzutach z gry. Hollins mógł liczyć na ławkę rezerwowych, która dostarczyła mu wczoraj 31 punktów, niestety Quincy Pondexter przypłacił to zdrowiem, odnosząc poważnie wyglądającą kontuzję kolana w zderzeniu, po którym nie był w stanie o własnych siłach opuścić parkietu. Danilo Gallinari dzień wcześniej rzucił Mavericks 39 punktów i to na nim defensywa Grizzlies skupiała się najbardziej. Tym razem Włoch nie potrafił poradzić sobie z obroną gospodarzy i trafił tylko 2 z 8 rzutów z gry, rzucając 7 punktów w jednym z najsłabszych występów w tym sezonie. Nuggets ofensywnie ratowali Iguodala (12pkt/5zb) i Faried (11pkt), a także Corey Brewer (12pkt) i Javale McGee (12pkt/9zb) z ławki. Nic nie mogli jednak poradzić w 4. kwarcie, która była jedną z najsłabszych w wykonaniu Nuggets, jakie widziałem w obecnych rozgrywkach. Oba teamy miały problemy ze skutecznością z dystansu, a Nuggets aż 48 ze swoich 72 punktów rzuciło w pomalowanym. Wcześniej w tym sezonie Nuggets dwukrotnie pokonali podopiecznych Hollinsa. Są również 13-3 gdy udaje im się zatrzymać przeciwnika na mniej niż 100 punktach.Grizzlies nie wyglądają już tak dobrze jak na początku sezonu, ale wciąż są w czołówce ligi. Statystyki w tym przypadku nie kłamią i w Memphis widzimy kawał dobrej defensywy, która ogranicza przeciwników do średnio 90.1 punkta na mecz. W meczach, w których prowadzenie zmienia się jak w kalejdoskopie Niedźwiadki potrzebują właśnie takiej gry od Rudego. Gdy Gay trafia rzuty w najważniejszych momentach Grizzlies wygrywają, przed nimi wyprawa na wschód do Indianapolis i Bostonu, a więc szykują nam się ciekawe match-upy, przede wszystkim dla Zacha Randolpha i Marca Gasola.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp