Rośnie zainteresowanie Cousinsem
DeMarcus Cousins sprawia wiele kłopotów wychowawczych w Sacramento. To, że posiada ogromny talent do koszykówki jest wiadome od dawna, nie jest to poparte jedynie profesjonalnym podejściem do zawodu.
Czy zmiana otoczenia pomogła by mu w rozwinięciu skrzydeł na dobre w lidze NBA? Zainteresowanie jest jego osobą i Kings raczej skorzystają z okazji pomimo zapewnień gracza, który ostatnio wyraził swoją chęć do kontynuowania kariery w Kalifornii.
Najnowsze doniesienia zza Oceanu informują o zainteresowaniu 22 latkiem ze strony Detroit Pistons i Boston Celtics.
Zarówno pierwsza jak i druga opcja jest bardzo ciekawa. W przypadku "Tłoków" raczej jasne jest, że nie chcą się tam pozbyć dobrze rokującego młodego Grega Monroe i Cousins miałby być zapewne opcją uzupełniającą na silnym skrzydle środkowego Pistons. Kogo Pistons mogliby oddać w zamian? Pewnie kogo tylko Kings by sobie zażyczyli poza wspomnianym Monroe i Knightem, którzy są przyszłością zespołu. Reszta graczy jest albo "zużyta" w Detroit (Stuckey, Prince) lub nie spełnia pokładanych nadzieii (Villanueva).
Nie od dziś wiadome jest także to, że centra w drużynie potrzebują Celtics. Tylko kogo mogą oddać w zamian? Na myśl przychodzą jedynie Brandon Bass i Jeff Green w pakiecie razem.