Avery Johnson zwolniony
Brooklyn Nets musieli sprostać wielkim oczekiwaniom w obecnym sezonie. Po kapitalnym początku, bilans 14-14 najwyraźniej nie przypadł zarządowi klubu do gustu, bowiem wczoraj podjął on decyzję o zwolnieniu Averego Johnsona.Johnson, wybrany trenerem miesiąca w listopadzie szybko ze szczytu spadł na sam dół. Sprawę pogorszyła świąteczna porażka u siebie z Celtics i środowa z Bucks, dziesiąta w ostatnich 13 meczach.
Nets mimo nadal dobrych wyników w defensywie mają ostatnio ogromne problemy w ataku. Z drugiego miejsca w tabeli konferencji wchodniej Nets spadli na ósme i wygląda na to, ze w najbliższym czasie powalczą z Celtics i Sixers o drugie miejsce w dywizji atlantyckiej. ,,Nie ma w nas już tej iskry, którą mieliśmy, gdy zaczynaliśmy sezon od 11-4. Próbowałem pozomawiac o tym z Averym ale nie mogliśmy tego rozgryźć" - mówi Billy King, GM Nets. Brooklyn grają dziś przeciwko Charlotte, poprowadzi ich P.J. Carlesimo, dotychczasowy zastępca Johnsona, który był w ostatnim roku 12-milionowego kontraktu.
Sam zainteresowany nie czuł się dobrze po otrzymaniu tej informacji, czego nie ukrywał na konferencji prasowej:,,To bardzo rozczarowujący dzień dla mnie i dla mojej rodziny. Moja żona ma dziś urodziny i nie będzie to najlepszy prezent. Nie spodziewałem się tego, ale jest to decyzja zarządu. To jest część tego biznesu, sprawiedliwa, czy nie, czas na nowy głos w szatni i mam nadzieję, że pomoże to drużynie powrócić na właściwy tor."Podobno na celowniku Nets jest Phil Jackson.