Jordan - geniusz koszykówki, ale tylko na parkiecie

Dodano: 23 grudnia 2012 00:13
Jordan - geniusz koszykówki, ale tylko na parkiecie
Hubert Krzywda, rp.pl/Łukasz Majchrzak
MediaWiki

Sześć tytułów mistrzowskich w NBA, wielokrotny MVP sezonu i finałów NBA, złoto olimpijskie i wiele innych bardzo cennych nagród.

Zdecydowanie łatwiej było na parkietach NBA w osiąganiu sukcesów niż święcić triumfy jako biznesmen czy właściciel klubu.

Wiadomo, że Michael Jordan nie powinien zajmować się baseballem. Nigdy, pod żadną postacią i w żadnej roli z wyjątkiem kibica. Raz spróbował, zagrał dla Baronów z Birmingham, Skorpionów ze Scottsdale, kariery nie zrobił i wrócił do tego, na czym się zna najlepiej - koszykówki. Jeszcze dzisiaj, kiedy ktoś chce mu dogryźć, nazywa go baseballistą, choć od tamtego epizodu dzieli Jordana już prawie dwadzieścia lat i jeszcze trzy tytuły mistrzowskie z Chicago Bulls.

Czytaj więcej

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp