Bucks zmorą Celtics

Dodano: 22 grudnia 2012 09:17
Bucks zmorą Celtics
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Jeszcze nie tak dawno Milwaukke Bucks pokonali u siebie po zaciętym meczu Boston Celtics. Tamto spotkanie rozpoczęło się od runu 17:0 dla Celtów, jednak ostatecznie przegrali to spotkanie.

Tym razem Paul Pierce (w ostatnich dniach dysponujący świetną formą;35 punktów i 10 zbiórek tej nocy) i jego towarzysze także musieli uznać wyższość rywali, którzy wygrali 6 z  ostatnich ośmiu spotkań.

Paul dwoił się i troił na parkiecie robiąc co tylko w jego mocy, by ten mecz wygrać. Niestety nie miał wsparcia z Kevinie Garnecie (6/22 z gry) oraz kreującego się na lepszego niż Ray Allen - Jasona Terry. Obrońca ten miał fatalny mecz, w którym trafił z gry raz na 15 prób.

Przyzwoite zawody rozegrał Jeff Green, jednak uderzony w twarz w walce o zbiórkę przez Ilyasovę opuścił parkiet. Swoje zrobił Rondo, który rozdał 11 końcowych podań.

Goście, którzy dali doprowadzić Celtom do dogrywki za sprawą rzutu z dystansu Pierce'a na 2,5 sekundy przed końcem znacznie lepiej spisali się w dogrywce, umiejętnie wykorzystując szybkość swoich "małych" oraz waleczność na tablicy Sandersa. Skrzydłowy "Kozłów" zakończył mecz imponującym dorobkiem 17 punktów i 20 zbiórek. Ellis dołożył 27pkt/7zb/5as a Jennings 12pkt/11zb/8as.

Daliśmy im zbyt duży kredyt. W tym sezonie pobili nas już trzeci raz - powiedział po meczu "Doc" Rivers.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp