Stelmet pewnie wygrywa z Czarnymi
Po dobrym spotkaniu Stelmet Zielona Góra dość wysoko pokonuje mocno osłabionych Czarnych 89:98. Gospodarze przystąpili do tego meczu bez chorych Marcina Dtukiewicza, Roberta Tomaszka oraz kontuzjowanego Todd'a Abernethy'ego.Mimo aż 11 punktowej wygranej to nie był wcale łatwy wyjazd dla zielonogórzan, nie tylko ze względu na żywiołową i gorąca słupską publiczność. Grający w 8 zawodników gospodarze postawili przed przyjezdnymi ciężkie warunki.
Większość spotkania prowadzili podopieczni Mihailo Uvalina, jednak kiedy wydawał się, że goście mają już bezpieczną przewagę Czarni dawali radę odrobić straty. W III kwarcie słupszczanie prowadzili nawet 5 punktami, ale szybko roztrwonili 5 oczek przewagi.Ostatecznie w IV kwarcie gospodarzom zabrakło sił i Stelmet do końca kontrolował spotkanie zwyciężając 89:98. Obu ekipom nie można na pewno odmówić zaangażowania i woli zwycięstwa, którą dało się zauważyć na parkiecie.Najlepszym zawodnikiem spotkania był Walter Hodge, który zdobył aż 33 punkty i zanotował 6 asyst. Po za swoim liderem wśród gości dobre zawody rozegrał Oliver Stević notując double - double (18 punktów i 12 zbiórek). Dla gospodarzy najlepiej zagrał Yemi Nicholson, również notując double - double (23 punkty i 12 zbiórek).Energa Czarni Słupsk - Stelmet Zielona Góra 89:98 (26:22, 15:23, 27:25, 21:28)Energa: Nicholson 23 , Brandwein 17, Nowakowski 16, Kostrzewski 15, Knutson 13, Długosz 3, Dabkus 2, Osiński 0.Stelmet: Hodge 33, Stevic 18 , Jones 12, Sroka 12, Cesnauskis 11, Łapeta 4, Hosley 4, Chanas 4.