Nerwowy Amir

Dodano: 11 grudnia 2012 18:04
Nerwowy Amir
Hubert Krzywda, Informacja własna
Obraz własny

Sytuacja wygląda na dosyć śmieszną. JJ Hickson wykonuje rzuty wolne. Po pierwszym z nich piłkę łapie w swoje ręce sędzia David Jones.

Ale chęć złapania jej w swoje łapska wykazuje również Amir Johnson - zawodnik Raptors, który próbuje wyrwać ją z rąk arbitrowi. Ten drugi po chwilowych zapasach z zawodnikiem odpuszcza, odchodzi na bok używając gwizdka i pokazując jednocześnie gdzie Amir Johnson powinien się udać. Tak bezsensownego z punktu widzenia gracza usunięcia nie widziano w lidze już dawno.

Johnson na odchodne wymierzył jeszcze rzut ochraniaczem na żeby w stronę arbitra, jednak został powstrzymany przez kolegów z drużyny, którzy nie pozwolili mu zrobić większej głupoty.

Skrzydłowy Toronto teraz przeprasza i czeka na wyciągnięcie konsekwencji wobec niego:

Myślę, że to było dziecinne dla nas obu. Obaj mogliśmy odpuścić. Ta część była dziecinna plus moja reakca po usinięciu mnie z parkietu. Nie wiem czy został ktoś uderzony (ochraniaczem), przepraszam za to. Czekam na konsekwencje.

Toronto poległo w Portland 74:92.

Całość zajścia można zobaczyć TUTAJ

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp