Eurocup: Zwycięstwa naszych
O porażce Trefla z Galatasaray 81:102 i wygranej Stelmetu z Unicsem 91:76 już informowaliśmy. Swoje mecze w tych rozgrywkach rozgrywali jeszcze nasi reprezentanci na co dzień biegający po parkietach ligi hiszpańskiej i włoskiej.
Z dwójki Thomas Kelati i Michał Ignerski znacznie lepiej tym razem zaprezentował się zawodnik Power Valencia.
Urodzony w Erytrei reprezentant Polski miał spory udział w wyjazdowym zwycięstwie swojej ekipy nad tureckim Banvitem 84:70. Kelati występował na parkiecie przez 28 minut, w czasie których oddawał rzuty jedynie zza linii trzech punktów. A, że sześć z nich na osiem prób znalazło drogę do celu, to zanotował osattecznie 18 punktów dokładając 3 zbiórki, asystę i dwa przechwyty. Najwięcej punktów uzyskał Justin Doellman -27.
Valencia z bilansem 4:1 przewodzi tabeli grupy D.
Z wygranej może cieszyć się także Michał Ignerski, chociaż nie był tak skuteczny jak Kelati. Drużyna Polaka - Dinamo Sassari wprawdzie wygrało na wyjeździe z Cajasol 85:76, jednak Ignerski miał słabo nastawiony wczoraj celownik. Być może powodował to fakt, iż występował pzreciwko swojemu byłemu klubowi. Ignerski zdobył 6 punktów (2/9 z gry, 0/5 z dystansu), miał także 3 zbiórki, przechwyt oraz blok. Najlepiej spisali się kuzyni Diener - Travis miał 11 punktów i 10 asyst, a Drake uzyskał 31"oczek", 9 zbiórek i 3 przechwyty.
Sassari zajmuje drugie miejsce w grupie H z bilansem 2:3.