Środowe Surowe Fakty
W środę jak to zwykle bywa, rozegrane zostało dużo spotkań, a dokładnie jedenaście, przez co gracze dostarczyli nam trochę ciekawych faktów.
Josh Smith i Al Horford poprowadzili Hawks do zwycięstwa z Bobcats rozgrywając bardzo dobre mecze. Ten pierwszy zanotował 17 punktów, 13 zbiórek, 6 asyst i bloków. Horford z kolei w tych samych kategoriach miał odpowiednio 17/11/6/3.
Od kiedy NBA wprowadziła statystykę bloków (1973) tylko jedna para zawodników jednej drużyny rozegrała podobny statystycznie mecz na poziomie 15/10/6/3. W 1995 zagrali tak Charles Barkley i Danny Manning w barwach Suns.
Tyson Chandler w ostatnich meczach rzuca prawie perfekcyjnie. W wygranej z Bucks trafił wszystkie cztery rzuty z gry i 9/10 wolnych. W poprzednim meczu z Nets był 12 na 13 z gry, trafiając wszystkie cztery wolne. Tym sposobem stał się pierwszym graczem w historii NBA (od kiedy wprowadzono zegar gry), który trafiał ponad 90% w rzutach z gry i rzutach wolnych przy przynajmniej 4 próbach, w dwóch meczach pod rząd.
James Harden w meczu przeciwko swojej byłej drużynie w Oklahomie spisał się bardzo źle, trafiając ledwie 3 z 16 rzutów (18.8%). W swojej karierze miał tylko jeden gorszy, pod względem skuteczności, mecz. Lutym tego roku, przeciwko Nuggets był 2/12 z gry, co daje niecałe 17%.
Jak do tej pory Harden zdobywa 31 punktów na skuteczności 54% kiedy Rockets wygrywają, w porównaniu do 20 puntków i niecałych 32% skuteczności w porażkach.
Rezerwowi Nets po raz kolejny bardzo dobrze się spisywali, tym razem grając w Bostonie. Andrey Blatche zebrał 13 piłek wchodząc z ławki, a Reggie Evans 10. Ostatni raz, kiedy dwóch rezerwowych dla Nets zebrało po przynajmniej 10 piłek, zdarzyło się w 1995 roku, a dokonali tego Shawn Bradley i Jayson Williams.
Zach Randolph nadal w formie, zaliczając kolejne double-double. Tym razem 17/13. To już 11 raz w tym sezonie, kiedy rozgrwa mecz na poziomie 15/10. Żaden inny gracz nie dokonał tego nawet 7 razy.
Damian Lillard dalej zalicza bardzo dobre spotkania. Zdobywając 20 punktów w meczu z Wizards, zagrał już dziewiąty mecz na takim poziomie w tym sezonie. Tym sposobem jest rozgrywającym numer jeden pod względem spotkań z 20 punktami na koncie.
Rajon Rondo został wyrzucony z gry w drugiej kwarcie meczu z Nets, mając zaledwie 3 asysty. Tym sposobem jego seria meczów z dwucyfrową ilością asyst zakończyła się na 37 spotkaniach.