Środowe Surowe Fakty
Kolejnego dnia sezonu NBA rozegrane zostało aż 14 spotkań, z czego cztery zakończyło się dogrywkami, a jeden zawodnik zaliczył swoje pierwsze w karierze triple-double.
Cztery mecze z dogrywką jednego dnia to jak do tej pory rekord NBA. Nigdy w historii nie zdarzyło się, aby więcej meczów jednego dnia rozstrzygało się dogrywką.
Big 3 z Miami pokonało Bucks w dogrywce. James i Wade zdobyli po 28 punktów, a Bosh dodał 24. Był to 15. raz w sezonie zasadniczym, kiedy każdy z Wielkiej Trójki rzucił przynajmniej 20 oczek. Wtedy Heat są prawie niepokonani, bo doznali w takim przypadku tylko dwie porażki, a dzisiejsza wygrana była dziesiątą z rzędu. Dodają do tego mecze Playoffs, Heat mają rekord 21-4, kiedy trzej gracze mają tak zbalansowany bilans punktowy.
Damien Lillard zdobył 24 punkty w porażce z Suns, ale dzięki temu stał się najlepszym strzelcem Trail Blazers, będąc liderem w asystach. Jego średnie to 19,5 punktów na mecz i 5,8 asyst. Ostatnim rookie, który liderował w obu tych kategoriach, grając w Portland był Geoff Petrie w sezonie 1970-1971.
Anderson Varejao nie przestaje dominować desek dla Cavaliers. W kolejnym meczu zebrał 19 piłek, a jego średnia teraz wynosi 13,7 zbiórek na mecz. Na przestrzeni pierwszych 10 meczów ściągnął już 137 zbiórek. W historii Cavaliers tylko jeden gracz był lepszy na starcie sezonu. Był to Rick Roberson, który na starcie sezonu 1972-1973, zebrał tylko 2 piłki więcej od Varejao, czyli 139.
Tim Duncan dalej zadziwia świeżością na starcie sezonu. W wygranej z Celtics zanotował double-double 20/15. Mając 36 lat jest najstarszym zawodnikiem, k tóry notuje ponad 15/15 grając w Bostonie. Trochę młodsi, którzy tego dokonywali to Dolph Schayes, Wilt Chamberlain, Charles Barkley i Kevin Willis.
Kevin Love rozegrał swój pierwszy mecz w tym sezonie, wracając po kontuzji i od razu zanotował double-double 30/14. Jak do tej pory w tym sezonie dokonali tego tylko Dwight Howard i Anderson Varejao. Love już w debiucie dołączył do ich grupy.
Roy Hibbert zanotował pierwsze w swojej karierze triple-double, blokując 11 rzutów rywali, zbierają 11 piłek i rzucając 10 punktów. Ostatnim graczem z triple-double dla Pacers był inny center, Jermaine O'Neal, dokonując tego w 2003 roku. Ustalił również rekord pod względem ilości bloków w historii drużyny. Poprzedni też należał do O'Neala, któremu udało się wykonać 10 bloków. Hibbert dołączył też do bardzo zacnego grona, którzy w przeciągu ostatnich 25 lat, obok dwucyfowych wyników w punktach, zbiórkach i blokach, przechwycali przynajmniej dwie piłki. Byli to Hakeem Olajuwon, David Robinson i Dikembe Mutombo.
Kobe Bryant rzucił 38 punktów, ale Lakers i tak przegrali z Kings. Był to już 338 mecz w karierze Bryanta, kiedy zdobywa ponad 30 oczek. Przeskoczył tym sposobem na piąte miejsce (Oscar Robertson) listy pod względem ilośći meczów z ponad 30 punktami. Do numeru jeden, Micheala Jordana, jeszcze długa droga, bowiem MJ w swojej karierze miał 562 takich spotkań w sezonie zasadniczym.