'Doc' Rivers: 'Bez paniki'!
Coach Boston Celtics nie wyraża zaniepokojenia słabszym startem swojej drużyny w obecnym sezonie NBA.
Celtics pomimo kiepskiego jak na nich startu (6:5) nie zamierza panikować i tłumaczy dlaczego jest tak, a nie inaczej:
Za wcześnie by wyrokować cokolwiek. Podoba mi się jednak to, w jakim kierunku zmierzamy. Po prostu mieliśmy najtrudniejszy odcinek w tym sezonie, który już się nie powtórzy, gdyż graliśmy 7 spotkań w 10 dni i cztery mecze w ciągu 5 dni. Więc takie mecze jak z Detroit mogą się zdarzyć poprzez ogromne zmęczenie i aklimatyzację.
Rivers odniósł się także do passy asyst Rajona Rondo:
Nie ma to dla mnie znaczenia i szczerze mówiąc nie miałem o tym pojęcia dopóki sami dziennikarze mnie o to nie pytali. Dla niego oczywiście musi to mieć znaczenie i ja to szanuję, dlatego nie ściągałem go z parkietu, gdy brakowało mu 2 asyst do osiągnięcia 10, pomimo tego, że mecz na pięć minut przed końcem (z Detroit) był już raczej przegrany.