Celtics w kryzysie

Dodano: 10 listopada 2012 11:26
Celtics w kryzysie
Grzegorz Kordylas, Informacja własna
WikiMedia

Nie tylko Los Angeles Lakers zmagają się z gorszymi chwilami od początku sezonu. W podobnej sytuacji są Boston Celtics. Dwa wymęczone zwycięstwa z Wizards nie zmieniły wiele, a wczorajsze spotkanie z 76ers pokazało, że zespół z Bostonu nie będzie hegemonem w Atlantic Division.Rajon Rondo rozdał 20 asyst i jest w tym aspekcie zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w NBA. Po raz kolejny jednak C's mieli problem z defensywą, a Sixers, którzy zagrali świetne zawody prowadzili od początku, do końca, nie dając sobie wydrzeć zwycięstwa w ostatnich minutach.

Po raz kolejny, tak jak jeszcze 2-3 sezony temu TD Garden nie jest szczęśliwym miejscem dla ich gospodarzy. Wystarczyły drużny z Milwaukee i Philadelphii żeby odnieść 2 porażki. Drużyny, które, nie oszukujmy się, najmocniejsze na wschodzie nie są. Po raz kolejny zawiodła ławka Celtics, na czele z Jeffem Greenem i Brandonem Bassem. Obaj trafili w sumie 3 z 12 rzutów i od początku sezonu widać, że nie są w najlepszej formie. Wystawianie SUllingera w pierwszej piątce też może być błędem, bowem duet Bass-Garnett w poprzednim sezonie radził sobie świetnie. Znakomite zawody zagrał Evan Turner, notując 25 punktów i 11 zbiórek. Turner już jest jednym z najlepszych młodych skrzydłowych i po rozczarowującym pierwszym roku w lidze, poprzedni był jego przełomowym, a w obecnym może być już tylko czołowym graczem Sixers. Również Jrue Holiday (21pkt/14as/2stl/2blk) w dużym stopniu przyczynił się do tej wygranej, 14 asyst robi wrażenie, jednak aż 7 strat znacznie to wrażenie niweluje. Holiday notuje prawie 5,5 straty na mecz i jest pod tym względem jednym z najgorszych graczy w tym sezonie. Po stronie C's swoje zrobił Pierce (24pkt/5as), również KG (19pkt/10zb) zagrał przyzwoite zawody, to jednak nie wystarczyło, a ich team po raz kolejny poległ na tablicach, zbierając zaledwie 31 piłek. Druzyna z Bostonu ma przed sobą wyjazd do Milwaukee, Chicago i mecz u siebie z Utah. Jeśli w zespole nie zajdzie żadna zmiana nastawienia po tych 3 meczach kibice w TD Garden będą mogli mieć powody do zmartwień. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp