Tina Charles to za mało
Trzeciej porażki w rozgrywkach Euroligi Kobiet doznały Mistrzynie Polski - Wisła Can Pack Kraków, które uległy po dogrywce w wyjazdowym meczu Frisco Brno 74:77.
Wiślaczkom nie pomogła nawet świetna postawa ich najnowszemu nabytkowi, jakim jest MVP WNBA zakończonego niedawno sezonu - Tiny Charles.
Amerykanka zdominowała spotkanie kończąc mecz z dorobkiem 32 punktów i 14 zbiórek, nie miała jednak odpowiedniego wsparcia w postawie pozotałych partnerek z zespołu.
O porażce zadecydowała czwarta kwarta, którą Krakiwianki przegrały 13:19, wcześniej tocząc wyrównany bój. Była to ich kolejna porażka w Eurolidze, która mocno komplikuje sytuację Mistrzyń Polski.
Brno - Wisła 77:74 po dogrywce
B: Abdi 24, Ohlde 18(13zb), Horakova 15
W: Charles 32(14zb), Ouvina 10, De Mondt, Krężel, Horti po 8, Pawlak i Żurowska po 4