Tina Charles to za mało

Dodano: 7 listopada 2012 19:58
Tina Charles to za mało
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Trzeciej porażki w  rozgrywkach Euroligi Kobiet doznały Mistrzynie Polski - Wisła Can Pack Kraków, które uległy po dogrywce w wyjazdowym meczu Frisco Brno 74:77.

Wiślaczkom nie pomogła nawet świetna postawa ich najnowszemu nabytkowi, jakim jest MVP WNBA zakończonego niedawno sezonu - Tiny Charles.

Amerykanka zdominowała spotkanie kończąc mecz z dorobkiem 32 punktów i 14 zbiórek, nie miała jednak odpowiedniego wsparcia w postawie pozotałych partnerek z zespołu.

O porażce zadecydowała czwarta kwarta, którą Krakiwianki przegrały 13:19, wcześniej tocząc wyrównany bój. Była to ich kolejna porażka w Eurolidze, która mocno komplikuje sytuację Mistrzyń Polski.

Brno - Wisła 77:74 po dogrywce

B: Abdi 24, Ohlde 18(13zb), Horakova 15

W: Charles 32(14zb), Ouvina 10, De Mondt, Krężel, Horti po 8, Pawlak i Żurowska po 4

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp