Zmiany w głosowaniu All-Star
W erze grania tzw. small-ball'em, obniżania składów i uniwersalizacji każdej pozycji, liga chcę dostosować do tej tendencji także wybieranie graczy All-Star.
Zarząd ligi planuje wycofać podział na pozycję podczas głosowania. Dzieje się tak za sprawą coraz mniejszesz ilości prawdziwych centrów.
Podział będzie wyglądał następująco, będziemy wybierać dwóch graczy z "backcourt" i trzech z "frontcourt". Zaoszczędzi to problemu przypisania graczy do danej pozycji tak jak bywało to z Duncan'em, czy ostatnio z Garnett'em lub Jefferson'em. Jak wypowiada się członek zarządu ligi, Stu Jackson: "Pozycja centra stała się nieco przestarzała i nie reprezentowała kierunku w jakim ewoluwała gra. Z drugiej strony tworzy to też szansę wybrania dwóch centrów. Obaj zostaliby wybrani. Jest to jednak w tym momencie niemożliwe".
Czy ta zmiana kładzie kres typowym, wielkim centrom i stawia na small-ball ?