Trudna przeprawa mistrzyń

Dodano: 20 października 2012 20:27
Trudna przeprawa mistrzyń
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia
Choć przed rozpoczęciem spotkania krakowska Wisła uchodziła za bezsprzecznego faworyta to jednak ekipa Basketball Investments Gdynia postawiła jej nadspodziewanie trudne warunki i de facto jeszcze kilka minut przed końcową syreną miała szansę na triumf. Ostatecznie Biała Gwiazda zwyciężyła 73:67, niemniej osoby z nią związane w pełni zadowolone być nie mogą. Po porażce nadmorskiego teamu w Gorzowie Wielkopolskim wielu spodziewało się, że nie zdoła on w żaden sposób przeciwstawić się aktualnie najlepszemu polskiemu klubowi. Tymczasem podopieczne Mirosława Noculaka podeszły do rywalizacji bez zbędnego respektu i początkowo nawet szczyciły się prowadzeniem. Potem inicjatywę przejął faworyt konfrontacji. Dość długo to on był na czele, a kibice zgromadzeni w hali generalnie nie sądzili, iż tego wieczoru może mieć miejsce jeszcze jakakolwiek niespodzianka. Jednakże parę minut przed końcową syreną podopieczne Jose Ignacio Hernandeza troszkę spuściły z tonu i miejscowe postanowiły ten fakt wykorzystać.  Dowodzone przez Antonię Bennett zawodniczki z Trójmiasta zdecydowały się na zryw, po czym różnica między oboma klubami zmalała do zaledwie pięciu „oczek”! Tyle, że wówczas świadome sytuacji krakowianki nie pozwoliły odebrać sobie kompletu punktów, wykazując większy spokój w decydujących fragmentach i powstrzymując główne strzelczynie przeciwniczek. BI Gdynia - Wisła Can-Pack Kraków 67:73 (15:21, 16:14, 16:26, 20:12)BI Gdynia: Bennet 16, Misuik 11, Kassing 11, Ziętara 8, Dixon 8, Rhea 7, Bandyk 6, Marciniak 0.Wisła Can-Pack: De Mondt 17, Stampalija 14, Pawlak 12, Horti 11, Krężel 9, Ouvina 5, Żurowska 5, Suknarowska 0, Czarnecka 0. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp