W I rundzie Intermarche Basket Cup zgodnie z planem
Nie było niespodzianek, jeśli chodzi o występy obu zespołów koszykarskiego Śląska w I rundzie Intermarche basket Cup. I-ligowcy pewnie pokonali w Warszawie miejscową Legię 84:61, natomiast rezerwy nie sprostały wyżej notowanemu Doralowi Nysie Kłodzko.
Śląsk po wygranej w stolicy bezpośrednio udał się do Lublina, gdzie w piątek zmierzy się w lidze ze Startem.
Wrocławianie w stolicy zastój gry mieli tylko na początku czwartej kwarty spotkania, kiedy jego losy były już praktycznie rozstrzygnięte. Legia, po kilku udanych akcjach swoich podkoszowych, zbliżyła się na 14 oczek (50:64), lecz skuteczna gra zwłaszcza Pawła Kikowskiego oraz Radosława Hyżego wostatnich fragmentach pojedynku, szybko pozwoliła "Trójkolorowym" na ponowne odskoczenie na 20 punktów.Legia zagrażała Śląskowi jedynie pod koszem. Z powodu kontuzji w zespole Tomasza Jankowskiego ponownie zabrakło Przemysława Hajnsza, co miejscowi skrzętnie wykorzystali. Mimo skutecznej gry Marcina Nędzi oraz ambitnej postawie na tablicach Patryka Nowerskiego, to Śląsk wygrał walkę na tablicach. W pozostałych aspektach gry również był bezkonkurencyjny.Legia prowadziła w tym meczu jedynie na jego początku, po rzucie trzypunktowym rozgrywającego Rafała Holnickiego-Szulca (7:4). Później szybko do głosu zaczęli dochodzić goście. Brylowali zwłaszcza PawełKikowski oraz Łukasz Diduszko, czyli dwójka graczy, którzy są ostatnio w najwyższejformie.Po "trójce" Tomasza Ochońko w pierwszej minucie drugiej ćwiartki Śląsk wyszedł na piętnastopunktowe prowadzenie, które w kolejnych fragmentach meczu jedynie powiększał. Różnica w poziomie obu zespołów widoczna była zwłaszcza w defensywie. Kiedy tylko Śląsk zacieśniał szybki defensywne, koszykarze Legii nie wiedzieli jak mają rozegrać kolejną akcję punkty zdobywając zwykle po zbiórkach ofensywnych swoich środkowych.Starciu Śląska z Legią towarzyszyło w stolicy spore zainteresowanie. Nie tylko kibiców, lecz przede wszystkim mediów. W hali na Bemowie obecnych było wielu przedstawicieli telewizji oraz czołowych ogólnopolskich gazet. Na trybunach zasiadło również wielu przedstawicieli PZKosz oraz PLK.Drużyna Tomasza Jankowskiego oraz Jerzego Chudeusza przebywa obecnie w Lublinie, gdzie przygotowuje się do piątkowego spotkania ze Startem Lublin w ramach piątej kolejki I ligi. Mecz zaplanowano na godzinę 19:00. Z Intermarche Basket Cup odpadła za to ekipa WKS Śląsk II Wrocław, która nie dała rady Doralowi Nysie Kłodzko. II-ligowców do zwycięstwa poprowadził były gracz Wojskowych Marcin Kowalski, autora 8 punktów oraz 10 asyst.Legia Warszawa - WKS Śląsk Wrocław 61:84 [12:24, 11:19, 20:19, 18:22]Punkty dla Legii: Nędzi 20, Zajączkowski 8, Jeremkiewicz 7 (2), Holnicki-Szulc 7 (1), Nawrot 7 (1), Nowerski 5, Rudko 3, Świderski 2, Podobas 2, Pawlak, Janiewski, CzujkowskiPunkty dla Śląska: Kikowski 18 (2), Flieger 13 (1), Hyży 13, Diduszko 12, Ochońko 11 (2), Mroczek-Truskowski 7 (1), Sulima 4, Prostak 3 (1), Bochenkiewicz 2, N. Kulon 1 WKS Śląsk II Wrocław - Doral Nysa Kłodzko 53:70 [11:22, 18:19, 13:17, 11:12]Punkty dla Śląska II: Przyboś 11 (3), Kucharski 10, Kowalski 6, Zając 5, M. Kulon 5 (1), Skorek 5 (1), Nowicki 4, Sanny 3, Wnętrzak 2, Łukomski 2, Dudek, KliniewskiPunkty dla Doralu: Józefowicz 15 (2), Bartkowiak 12, Cieśla 11 (3), Barycza 10, Ratajczak 9, Kowalski 8 (1), Wyrwas 5, Szukiełowicz, Poręba