Gibson zostaje. Co z Boozerem?

Dodano: 17 października 2012 20:03
Gibson zostaje. Co z Boozerem?
Hubert Krzywda, Informacja własna
MediaWiki

Pewniakiem do gry na lata w Chicago jest były MVP - Derrick Rose. Na kogo jeszcze w Bulls liczą najbardziej? Wydaje się, że jest tym zawodnikiem Taj Gibson, który ma siać postrach pod koszem rywali w kolejnych latach.

Dlatego też większość klubów w NBA obserwuje sytuację zawodnika w Chicago i to, czy do końca miesiąca przedstawiona zostanie mu nowa oferta kontraktowa.

W przeciwnym wypadku Gibson stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem i podobnie jak w przypadku Omera Asika może znaleźć się klub, który podkupi zawodnika.

Jerry Reinsdorf nie kwapi się specjalnie z ofertą czekając na rozwój wydarzeń w lidze, gdyż Bulls być może zdecydują się na jakiś inny transferowy ruch. "Byki" spoglądają w stronę Oklahomy i Jamesa Hardena, a pieniądze na niego mogłyby znaleźć się np. z amnestii, jaką wykorzystano by pozbywając się Carlosa Boozera.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp