W Radomiu wciąż bez zwycięstwa
W pierwszym sobotnim meczu 3. kolejki TBL Energa Czarni Słupsk pokonali na wyjeździe ekipę Rosy Radom 84:94. Najwięcej, bo 18 punktów dla zwycięzców, w tym 4 razy z dystansu, rzucił Levi Knutson.
Spotkanie od początku do końca stało na umiarkowanie dobrym poziomie.
Obydwa zespoły wykazywały się niezwykłą walecznością i chęcią zwycięstwa, chodź widać było, że do pełni dyspozycji wiele jeszcze brakuje.Początek starcia po obu stronach był bardzo niepewny i nerwowy. Przez długi czas żaden z zawodników nie mógł znaleźć skutecznej drogi do kosza. Dopiero po dwóch minutach pierwsze punkty w meczu zdobył Slavisa Bogavac, a kibice zgromadzeni w hali, wedle zwyczaju, mogli usiąść na swoich miejscach.Z początku rzuty dystansowe, które miały być główną bronią Energi Czarnych dobrze wykorzystywali gracze z Radomia, dopiero od drugiej kwarty podopieczni Mariusa Linartasa zaczęli skutecznie rzucać za 3 pkt.Przez całe spotkanie gracze Rosy grali szybko w ataku, często urywając się obrońcom ze Słupska i zdobywając łatwe punkty. Również Czarni dośc łatwo penetrowali obronę z Radomia i wypracowywali sobie wiele pozycji rzutowych z dystansu, które odwrotnie niż w poprzednich dwóch kolejkach, często zamieniali na punkty.Najlepiej pośród zawodników trenera Karola spisali się doświadczeni już na parkietach TBL Slavisa Bogavac, zdobywca 16 punktów i przede wszystkim J.J. Montgomery, który rzucił aż 24 punkty i zebrał 11 piłek, kompletując double- double. W Czarnych dobre spotkanie rozegrali wreszcie Levi Knutson( 18 pkt) i Todd Abernethy( 12pkt), który dodatkowo debiutował w roli kapitana zespołu. Nie zawiedli po raz kolejny podkoszowi Nicholson, Tomaszek i Dabkus, rzucając po 12 punktów dla Czarnych Panter.Rosa Radom - Energa Czarni Słupsk 84:94 (22:21, 23:29, 21:20, 18:24)Rosa: J.J. Montgomery 24 (11 zb), Slavisa Bogavac 16, Nikola Vasojevic 11, Slaven Cupkovic 9, Hubert Radke 8, Artur Donigiewicz 6, Piotr Kardaś 5, Michał Nikiel 3, Jakub Zalewski 2, Marcel Wilczek 0, Paweł Bogdanowicz 0.Energa: Levi Knutson 18, Todd Abernethy 12, Valdas Dabkus 12, Robert Tomaszek 12, Yemi Nicholson 12, Oded Brandwein 9, Marcin Dutkiewicz 8, Michał Nowakowski 8, Mateusz Kostrzewski 3.