Turów podbił Gryfię
Dodano: 6 października 2012 12:27
Autor: Arkadiusz Szewczyk, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
W pierwszym spotkaniu 2. kolejki TBL Energa Czarni Słupsk po jednostronnym widowisku wysoko przegrała z gośćmi ze Zgorzelca 70:83. Od pierwszych minut meczu widać było, że na parkiecie dominują goście, którzy z dużo łatwością operowali piłką w ataku, zwłaszcza na obwodzie, kreując czyste pozycje do rzutów 3 punktowych swoim strzelcom, m.in. Michałowi Chylińskiemu, najlepszemu strzelcowi spotkania. Bez większych problemów zgorzelczanie radzili sobie również w obronie sprawiając problem źle funkcjonującemu atakowi Czarnych. Zupełnie inaczej kształtował się obraz gry gospodarzy spotkania. Czarne Pantery, tak jak przed tygodniem w Zielonej Górze, popełniały mnóstwo strat. Dziurawa był obrona, nieraz rozrzucana przez rozgrywających PGE Turowa. Jeszcze gorzej wyglądały poczynania ofensywne Energi Czarnych. Podopiecznym Mariusa Linartasa brakowało jakiejkolwiek koncepcji na rozegranie swoich akcji, które często kończyły się stratami, albo niecelnymi rzutami z niewygodnych pozycji. Piątkowego wieczoru liderami Turowa byli Michał Chyliński (17 punktów), Aaron Cel (15 punktów) i David Jackson (15 punktów). W ekipie z Pomorza znów nie zawiódł środkowy Yemi Nicholson, autor 13 punktów. Energa Czarni Słupsk - PGE Turów Zgorzelec 70:83 (16:20, 15:25, 18:21, 21:17) Czarni: Gadri-Nicholson 13, Knutson 11, Dabkus 11, Brandwein 11, Nowakowski 9, Tomaszek 6, Kostrzewski 4, Abernethy 3, Dutkiewicz 2. Turów: Chyliński 17, Jackson 15, Cel 15, Micić 11, Żigeranowić 10, Opacak 8, Kulig 5, Aleksić 2, Wichniarz 0, Bodziński 0, Leszczyński 0, Lewandowski 0.