Liga Endesa w Sportklubie!

Dodano: 5 października 2012 17:08
Liga Endesa w Sportklubie!
Hubert Krzywda, Informacja prasowa
WikiMedia

W ubiegłym tygodniu rozgrywki zainaugurowała hiszpańska Liga Endesa. Już na otwarcie sezonu doszło do ogromnej sensacji, punkty we własnej hali straciła bowiem Barcelona Regal, która uległa CB Valladolid.

Od porażki rozpoczął również zespół Gescrapu Bizkaia Bilbao. W najbliższy weekend obie drużyny zmierzą się w bezpośrednim starciu i walczyć będą o pierwszy w sezonie komplet punktów.

Premierowa emisja tego spotkania w niedzielny wieczór w Sportklubie. Drugim meczem kolejki, który widzowie zobaczą na antenie stacji będzie potyczka Caji Laboral z Cajasol Sewilla.

FC Barcelona Regal, obrońca tytułu i główny kandydat do złota, gorszego startu rozgrywek nie mogła sobie wyobrazić. Katalończycy na inaugurację przegrali we własnej hali z ostatnim zespołem poprzednich rozgrywek, CB Valladolid, 71:78! Miejscowi długo kontrolowali sytuację i wydawało się, że pewnie sięgną po dwa punkty. Tymczasem trzecią kwartę przegrali 9:22, w ostatniej znów okazali się słabsi od gości (20:26) i sprawili swoim sympatykom ogromny zawód. W niedzielę podopieczni Xaviera Pascuala spróbują zrehabilitować się w Kraju Basków, dokąd wybiorą się na konfrontację z Gescrapem Bizkaia Bilbao. Miejscowi w pierwszym meczu sezonu również przegrali, 59:65 z tegorocznym beniaminkiem, Herbalife Gran Canaria. Styl w jakim ponieśli porażkę dumy im nie przynosi, tym bardziej, że rzucili najmniej punktów ze wszystkich drużyn w całej lidze. W niedzielę w bezpośrednim starciu Bilbao – Barcelona górą będą przyjezdni. Katalończycy szybko powinni pozbierać się po sensacyjnej przegranej z Valladolid, a jeśli tak się stanie, w kolejnych meczach znów będą faworytami większości potyczek. W ubiegłym roku „Barca” wygrała w Bilbao Arenie 72:65. Czy w ten weekend podopieczni Xaviera Pascuala również okażą się lepsi?

Innym ciekawie zapowiadającym się meczem drugiej kolejki będzie spotkanie Caji Laboral z Cajasol Sewilla, a więc drużyn, które na inaugurację także … przegrały swoje mecze. W przeciwieństwie do potyczki Gescrapu z Barceloną, tym razem faworytami będą jednak występujący przed własną publicznością Baskowie. Drużyna z Vitorii ubiegły sezon zakończyła na trzecim miejscu w rundzie zasadniczej, a w półfinale play-off po pięciomeczowym maratonie przegrała z Realem Madryt. W tym roku Caja Laboral również należy do faworytów rozgrywek, a groźna będzie szczególnie w meczach przed własną publicznością. W starciu z Cajasol Sewilla drużyna Macieja Lampego (na inaugurację zagrał tylko 2,5 minuty w Saragossie) powinna sięgnąć po dwa punkty. Czy podopieczni Duško Ivanovica wykorzystają atut własnej hali i zdołają pokonać dużo niżej notowanych rywali z Sewilli?

Gescrap Bizkaia Bilbao – FC Barcelona Regal, PREMIERA, niedziela, 7 października, godz. 23.30Caja Laboral – Cajasol Sewilla, PREMIERA, poniedziałek, 8 października, godz. 12.00

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp