K-Mart też chciałby jeszcze pograć
Kiepski los nadszedł dla weteranów ligi, którzy mają kłopoty ze znalezieniem sobie pracodawcy. W dobie kryzysu i oszczędności jest to trochę zrozumiałe, gdyż działacze nie chcą ryzykować zatrudniania kogoś, kto sporo czasu może spędzić na leczeniu kolejnych urazów.
Jednym z takich koszykarzy jest Kenyon Martin, który poszukuje klubu, który zagwarantuje mu trochę więcej niż minimum dla weteranów.
Martin, wybrany z pierwszym numerem w drafcie w 2000 roku, ostatni sezon spędził w Los Angeles Clippers. Po zakończeniu rozgrywek zainteresowanie doświadczonym podkoszowym wyrazili Lakers i Boston Celtics. Kontrakt z 34-letnim Amerykaninem gotowi są też podpisać New York Knicks, ale pod warunkiem, że wynagrodzenie zatrzyma się na minimalnej stawce dla weteranów. Martin liczy tymczasem na wyższe zarobki i umowy na razie nie zamierza podpisywać.m
W sezonie zasadniczym 2011/2012 K-Mart notował średnio 5.2 punktu, 4.3 zbiórki i 1 blok