Amerykanie deklasują na początek
Kto spodziewał się emocji w spotkaniu USA-Francja i tego, że "Trójkolorowi" stawią jakikolwiek opór wyżej notowanym rywalom, ten niestety musiał się srodze rozczarować.
Poza pierwszą kwartą, która zakończyła się minimalnym prowadzeniem Amerykanów kolejne były egzekucją w wykonaniu podopiecznych trenera Mike'a Krzyzewskiego.
Najskuteczniejszym graczem meczu był Kevin Durant, który uzyskał 22 punkty i dodał 9 zbiórek. Wśród pokonanych najlepsze wrażenie po sobie pozostawił silny Ali Traore, zdobywca 12 punktów i 5 zbiórek.
Zadowolony z wyniku i gry w tym spotkaniu był trener graczy z Ameryki:
Jestem bardzo zadowolony z tego meczu i naszej gry. Wykonaliśmy kawał świtnej roboty w defensywie ograniczając bardzo dobry zespół kierowany przez Tony Parkera. Zrobiliśmy bardzo dobry pierwszy krok. asystując 27 razy, z czego trafiliśmy 31 rzutów z gry.
USA-Francja 98:71 Durant 22(9zb), Love 14, Bryant 10 - Traore 12, Parker 10