Przedsmak Igrzysk zdecydowanie dla USA

Dodano: 25 lipca 2012 17:32
Przedsmak Igrzysk zdecydowanie dla USA
Hubert Krzywda, Informacja własna
Obraz własny

W rozgrywanym mini turnieju w Barcelonie spotkały się Hiszpania, USA oraz Argentyna. W meczu, na który najbardziej tam czekano Amerykanie nie dali szans gospodarzom pokonując ich wczoraj 100:78.

Wynik może jednak zmylić fanów basketu, którzy nie oglądali tego meczu, będącego pierwszym spotkaniem tych reprezentacji ze sobą od czasu Finału Igrzysk Olimpijskiich w Pekinie.

Początek spotkania zdecydowanie należał do gospodarzy, wśrod których niesamowite rzeczy wyprawiał Serge Ibaka, jak np. trzykrotnie z rzędu po podaniach Calderona i Fernandeza wieszał się na obręczy rywali oraz skutecznie blokował pod swoim koszem, a w dwóch przypadkach nawet wtedy kiedy piłka zdążyła wcześniej odbić się od tablicy lub będąc w locie opadającym.

Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem gospodarzy 23:21.

W drugiej ćwiartce Amerykanie postawili na obronę. Trener Mike Krzyzewski ustawił zespół bez centra dydygnując do gry Paula, Anthony'ego, Bryanta, Duranta i Westbroka co owocowało przede wszystkim szybkimi kontrami. Przed przerwą USA prowadziło 48:40.

Po zmianie stron James i Durant załatwili sprawę w kilka minut rzucając odpowiednio 13 oraz 10 punktów wyprowadzając zespół na bezpieczne prowadzenie, które z czasem powiększali.

Na pewno obie drużyny nie pokazały wszystkiego co potrafią, jednak mecz mimo wszystko mógł się podobać. Hiszpanie szczególnie na początku bardzo dobrze ustawiali zagrywki i wykorzystywali przewagę gry na przepisach FIBA ( np. czterokrok Bryanta po złapaniu piłki) oraz świetnie bronili, natomiast Amerykanie genialnie wyprowadzali kontry oraz grając niskim składem kapitalnie bronili na wysoko wychodząc do obwodu.

Oby te drużyny spotkały się ze sobą w Londynie. Wtedy będziey mieli szansę na pokaz prawdziwej koszykówki na najwyższym poziomie.

W zespole gospodarzy na uwagę zasługuje fakt iż nie zagrali narzekający na urazy Marc Gasol oraz Sergo Rodriguez.

Hiszpania - USA 78:100

Pau Gasol 19, Serge Ibaka 16 - Carmelo Antony 27(5x3), LeBron James 25

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp