Ramon Sessions też idzie na wolność

Dodano: 20 czerwca 2012 19:03
Ramon Sessions też idzie na wolność
Mateusz Warzycha, nba.com
Obraz własny

Rozgrywający Los Angeles Lakers dołączył do grona zawodników, którzy zamiast pewnych pieniędzy na przyszły rok wolą sprawdzić swoje szanse na rynku wolnych agentów.

W LA Sessions za rozgrywki 2012/13 dostałby około 4,55mln. dolarów, ale być może uda mu się wynegocjować więcej. I to w tym samym zespole.

Generalny menedżer "Jeziorowców" Mitch Kupchak przyznał, że liczył na skorzystanie z opcji pozostania w Lakersach przez Sessionsa. Mimo to klub podejmie starania o ponowne zakontraktowanie 26-letniego playmakera.

Dla LAL Ramon Sessions wystąpił w 23 spotkaniach sezonu regularnego, z czego 19 w pierwszej piątce, po wymianie z Cleveland Cavaliers w końcówce ostatniego okienka transferowego. W żółto-fioletowej koszulce zdobywał 12,7pkt. 6,2as. 3,8zb. i 0,7przech. w nieco ponad 30 minut gry.  Trafiał 47,9% swoich rzutów, a z dystansu wpadało mu 48,6% prób. Jego szybkość i zdolność do kreowania okazji partnerom były znacznym usprawnieniem w porównaniu do tego, co Lakers dawały ich poprzednie "jedynki": Derek Fisher i Steve Blake.

Niestety w playoffach nie było już tak różowo. O ile w 7-meczowej serii z Nuggets Sessions wciąż prezentował się całkiem nieźle (11,7pkt. 4,0as. 3,4zb. 0,6przech., ucierpiała tylko skuteczność: 38,8% z gry i 19% za 3), to w drugiej rundzie już sobie nie poradził. Przeciwko Oklahomie City Thunder notował zaledwie 6,8pkt. (skut. 35,3% i żadnej celnej trójki), 3,0as. i 2,4zb. na mecz. Jego słabsza postawa była jednym z powodów, przez które Lakers ulegli 1-4 przyszłym finalistom NBA.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp