W Turcji zmiana warty po 12 latach
Besiktas Cola Turka Stambuł został nowym Mistrzem Turcji pokonując w finale rozgrywek Efes Stambuł 4:2 i tym samym przerwał dominację Efesu i Fenerbahce, która trwała niezmiennie od 12 lat.
W ostatnim meczu Besiktas pokonał rywala zza miedzy 80:76, a zwycięstwo dał im były gracz NBA - Carlos Arroyo.
Portorykańczyk zapisał na swoim koncie 18 punktów, dodając 8 asyst i 5 zbiórek. Wsperali go taże Zoran Eceg i Ervin Dudley (15pkt), David Hawkins (10pkt,8as) i Pops Mensah Bonsu (10pkt,8zb).
Zespół Ergina Atamana przeżywał w tym sezonie prawdziwą huśtawkę nastrojów. Wpierw postanowiono zatrudnić Derona Williamsa, mając na uwadzę fakt iż tak opuści on zespół, jeśli tylko rozpocznie się sezon NBA. Tak tez się stało, wcześniej jednak Besiktas zdążył odpaść z rozgrywek Eurocup, by następnie w ramach pocieszenia wystąpić w rozgrywkach Eurochallange. Williams w jednym ze spotkań rzucił nawet 50 punktów, a Besiktas pokonując w finale rozgrywek Elan Chalon sięgnął po końcowe zwycięstwo w pucharze.
W lidze wiodło się im natomiast przyzwoicie, a rozgrywi sezonu zasadniczego zakończyli na czwartej pozycji. Wcześniej stracili swojego strzelca, Marcelussa Kempa, który doznał kontuzji, a w jego miejsce sprowadzono Adama Morrisona, jednak podziękowano mu za usługi po kilku grach, mimo nawet niezłych spotkań, w których notował 12 punktów i 2 zbiórki.
Playoffs należał już do nich, kiedy kolejno odprawili z kwitkiem swoich największych rywali: Fenerbahce 2:0, Galatasaray 3:1 i Efes 4:2.
Przypomnujmy, że w ubiegłym sezonie barwy Besiktasu reprezentował Michał Ignerski.