Heat bez Bosha w Bostonie
Silny skrzydłowy poleciał wprawdzie do Beantown razem z resztą zespołu, ale jego występ w trzecim i czwartym meczu Finałów Konferencji Wschodniej jest wykluczony.
Jak mówi trener Miami Heat Erik Spoelstra, podróż razem z kolegami z drużyny ma pomóc Boshowi w dojściu do siebie po kontuzji.
Heat są zadowoleni z postępów w rehabilitacji 28-letniego zawodnika, ale nadal jest za wcześnie, by pozwolić mu wrócić do treningów z pełnym obciążeniem.
Chris Bosh towarzyszy swoim kolegom wyłącznie w roli widza od 14 maja, kiedy to w pierwszym meczu drugiej rundy playoffów z Indianą Pacers (w którym w 16 minut rzucił 13 punktów i zebrał 5 piłek) boleśnie naciągnął mięśnie brzucha. Heat mają nadzieję, że ich podstawowy PF będzie gotowy do gry w Finałach NBA, oczywiście jeśli team z Miami wygra serię z Boston Celtics. Nie jest jednak wykluczone, że Bosh wróci jeszcze w rywalizacji z Celtami.
Pochodzący z Dallas zawodnik w ostatnim sezonie regularnym notował średnio 18 punktów, 7,9 zbiórki 1,8 asysty 0,9 przechwytu i 0,8 bloku na mecz, grając nieco ponad 35 minut w każdym z 57 spotkań w których wystąpił. W pierwszej rundzie PO z New York Knicks, wygranej przez Heat 4-1, Bosh dostarczał drużynie 15pkt. 7,2zb. 1,2as. 0,8blk. i 0,4przech. w ciągu 33 minut przebywania na parkiecie.