Asseco Prokom blisko złota
Dodano: 1 czerwca 2012 10:18
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Przed kilkoma dniami obrońca tytułu poniósł dość wysoką porażkę i wówczas wydawało się, że jego rywal Trefl Sopot nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w finałowych zmaganiach. Tymczasem w kolejnej batalii górą ponownie podopieczni Andrzeja Adamka, którzy dzięki temu znaleźli się w bardzo uprzywilejowanym położeniu. Do ostatecznego triumfu brakuje im bowiem zaledwie jednej wygranej.W czwartym meczu emocji tradycyjnie nie brakowało. Początkowo, co prawda inicjatywa była po stronie gości, ale w drugiej kwarcie gracze Karlisa Muiznieksa zacieśnili szeregi obronne i wręcz zatrzymali najlepszych strzelców jedynego polskiego euroligowca. Kwestia końcowego rezultatu w największym stopniu rozstrzygnęła się po zmianie stron, kiedy to gdynianie, pomni wydarzeń z poprzedniej odsłony zaatakowali ze zdwojoną siłą i za sprawą wszechstronnego Jerela Blassingame’a wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, która pozwoliła im do końcowych minut kontrolować boiskowe wydarzenia. Miejscowi natomiast mimo ogromnej ambicji nie zdołali już przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Na nic tym samym zdały się starania Adama Waczyńskiego, który ustrzelił 19 „oczek”. Trefl Sopot - Asseco Prokom Gdynia 71:79 (18:24, 15:8, 17:26, 21:21) Trefl: Adam Waczyński 19, Łukasz Koszarek 16, John Turek 13, Filip Dylewicz 11, Saulius Kuzminskas 6, Jermaine Mallett 4, Marcin Stefański 2 Asseco: Jerel Blassingame 21, Donatas Motiejunas 12, Przemysław Zamojski 12, Piotr Szczotka 9, Przemysław Frasunkiewicz 8, Adam Łapeta 6, Adam Hrycaniuk 6, Fiodor Dmitriew 3, Michael Kuebler 2