Thunder ogrywają Lakers i są w finale konferencji zachodniej

Dodano: 22 maja 2012 08:48
Thunder ogrywają Lakers i są w finale konferencji zachodniej
Michał Fast, Informacja własna
WikiMedia

Dla Lakers to był mecz o być albo nie być w tegorocznym playoff i rzeczywiście początek spotkania pokazał, że nie przyjechali oni do Oklahomy aby poddać mecz i serię.

Niestety mimo genialnej postawy Kobe Bryanta, Lakers byli w stanie dotrzymać kroku Thunder tylko do połowy trzeciej kwarty a potem odbyła się egzekucja mistrzów z 2010 roku.

Wspaniale pożegnał sie z sezonem lider Lakers Kobe Bryant, który w zasadzie był nie do zatrzymania dla obrony Thunder. Kobe rzucił 42 punkty przy świetnej skuteczności, na 33 rzytu trafił ich 18. Świetnie zagrała cała pierwsza piątka Lakers, Bynum, Gasol i World Peace zanotowali podwójne zdobycze punktowe a Sessions dołożył 8 oczek. Fatalnie natomiast zagrali rezerwowi Lakers, których gra była bezpośrednią przyczyną porażki Jeziorowców. Rezerwowi zdobyli zaledwie 5 punktów.

Po stronie Thunder jak zwykle przede wszystkim punktowali Kevin Durant i Russell WestBrook. Pierwszy rzucił 25 a drugi 28 punktów. Do tego James Harden dołożył ich 17 ogrywając w pojedynkę wszystkich rezerwowych Lakers.

Od połowy trzeciej kwarty na boisku istnieli już tylko Thunder, którzy ostatecznie wygrali mecz 106:90.

Dla Thunder to drugi raz z rzędu kiedy zagrają w finale konferencji zachodniej. Rok temu odpadli z późniejszymi mistrzami NBA Dallas Mavericks. W tym roku będa mieli chyba jeszcze trudniejsze zadanie, bo na ich drodze spotkają San Antonio Spurs, którzy w tegorocznym playoff jeszcze nie przegrali i wyglądają na murowanych faworytów nie tylko do udziału w wielkim finale ale i do mistrzostwa NBA.

Thunder jednak też nie wyglądają słabo a wręcz są rewelacyjni. Wielu fachowców twierdzi, że finał na zachodzie będzie tak naprawdę wcześniejszym finałem NBA a zwycięzca tej serii sięgnie po tytuł mistrza NBA. Czy tak będzie dowiemy się za około 3 tygodnie.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp