Zastal bliżej trzeciego miejsca
W rywalizacji o brąz na czele zielonogórski Zastal! Podopieczni Mihajlo Uvalina pokonali w pierwszym spotkaniu PGE Turów Zgorzelec 74:69, dzięki czemu są w znacznie bardziej uprzywilejowanej sytuacji.
Wśród zwycięzców niemal tradycyjnie najlepszym strzelcem okazał się Walter Hodge.
Portorykańczyk nie miał sobie równych i w całym meczu ustrzelił 24 „oczka”, co stanowiło blisko trzydzieści pięć procent dorobku całego teamu.
Nie da się ukryć, że już sam start w wykonaniu Zastalu był bardzo udany. Po zaledwie paru fragmentach wysunął się on na kilkupunktowe prowadzenie, czym dał jasny sygnał o swoich zamiarach. Zgorzelczanie odpowiedzieli dopiero w drugiej kwarcie, ale uczynili to bardzo skutecznie. Za sprawą Damiana Kuliga oraz Aarona Cela z nawiązką odrobili straty i to oni schodzili na długą przerwę z minimalną zaliczką.
Potem jednak inicjatywę znów przejęli gospodarze i wydawało się, że ich wygranej nic nie zagrozi. Tymczasem podopieczni Jacka Winnickiego poderwali się raz jeszcze. Efektem tego napędzili rywalowi sporego stracha i ten absolutnie nie mógł być pewny swego.
Na szczęście dla wszystkich związanych z miejscowym klubem w końcówce dał o sobie znać wspomniany Hodge, który przypieczętował sukces ekipy z województwa lubuskiego.
Zastal Zielona Góra - PGE Turów Zgorzelec 74:69 (18:10, 15:24, 19:12, 22:23)
Zastal Zielona Góra: W. Hodge 24, P. Stelmach 14, M. Sroka 11, U. Mirković 10, K. Archibeque 9, K. Chanas 4, F. Matczak 2
PGE Turów Zgorzelec: D. Kulig 16, A. Cel 13, D. Jackson 10, K. Wysocki 9, R. Moore 9, D. Lauderdale 6, M. Chyliński 4, M. Gabiński 2