18 zwycięstwo z rzędu daje Spurs finał konferencji zachodniej
San Antonio Spurs pozostają nadal ostatnią niepokonaną ekipą tegorocznego Playoff. Dziś w nocy po zaciętym meczu pokonali Los Angeles Lakers 102:99 i awansowali do finału konferencji zachodniej.
Spurs łącznie z meczami z końca sezonu zasadniczego wygrali 18 spotkań z rzędu i nic nie wskazują na to żeby mieli przegrać w najbliższej przyszłości.
Spurs wyglądają lepiej niż w roku 2007, kiedy po raz ostatni zdobywali mistrzostwo NBA. To kompletna drużyna z nowymi zawodnikami, którzy znakomicie uzupełniają dobrze znaną tójkę gwiazd Tima Duncana, Tony'ego Parkera i Manu Ginobili'ego. Dziś tym, który włączył się w znaczym stopniu w grę Spurs był Tiago Spliter, zdobywca 11 punktów i 7 zbiórek. Po meczu Greg Popovich nie krył uznania dla gry Tiago - "To tak jakbysmy znowu wybrali z wysokim numerem w drafcie."
Clippers pożegnali się z playoff w drugiej rondzie co zdarzyło im się dopiero drugi raz w historii klubu. Można więc powiedzieć, że mimo porażki 0-4 sezon ten był dla nich niezwykle udany. W dobrym stylu z rozgrywkami pożegnali się liderze Clipps. Blake Griffin rzucił 21 punktów i miał 5 zbiórek a Chris Paul zanotował double-double, 23 punkty i 11 asyst.
San Antonio Spurs czekają teraz na zwycięzcę pary Lakers - Thunder w której na prowadzeniu 3-1 są ci drudzy. Pierwszy mecz finału konferencji zachdniej zaplanowano na niedzielę 27 maja.