Czwartkowe Surowe fakty
Czwartkowej nocy Spurs pewnie odnieśli drugą wygraną z Clippers, a Pacers objęli prowadzenie 2-1 w serii z Heat.
Głównym kluczem do wygranej Pacers był Roy Hibbert, który zdobył 19 punktów, 18 zbiórek i 5 bloków, trafiając 56% swoich rzutów.
Od kiedy w NBA zaczęto prowadzić statystykę bloków (1973-1974) tylko sześciu zawodników zagrało w Playoffs z takimi liczbami w tych czterech kategoriach statystyczynych. Hakeem Olajuwon, Shaquille O'Neal i Tim Duncan dokonali tego dwukrotnie, a Kareem Abdul-Jabbar, Artis Gilmore i Dwight Howard jednokrotnie. Ostatnim, który tego dokonał był Howard, kiedy w pierwszym meczu z Raptors w 2008 roku miał double-double 25/22, 5 bloków i skuteczność blisko 62%. W trakcie tej serii Pacers z Hibbertem na parkiecie są w sumie +30 w różnicy punktów oraz zebrali 26 piłek więcej, a kiedy ten odpoczywa na ławce są -17 i zanotowali 7 zbiórek mniej od Heat.
Wade notował 22 punkty na mecz w trakcie sezonu zasadniczego, a w meczu z Pacers zdobył tylko 5, trafiają 2 z 13 rzutów (15.4%). Ostatnim graczem, który zdobywał tyle punktów w trakcie sezonu, a w Playoffs miał tak słaby mecz, był kolega Wade’a z drużyny, a mianowicie LeBron James. W 2008 roku notował 30 punktów na mecz, a w pierwszym meczu półfinałów wschodu z Celtics, trafił ledwie 2 z 18 rzutów. Tony Parker, obchodzący swoje 30 urodziny, zdobył 22 punkty w swoim 143. meczu kariery w Playoffs. Tylko Magic Johnson i Kobe Bryant rozegrali więcej spotkań przed osiągnięciem 30. Ten pierwszy miał na swoim koncie 158 meczów, a drugi 152. Jedynym, grającym jeszcze, zawodnikiem, który grał mecz Playoffs w swoje 30 urodziny jest Tim Duncan. 25 kwietnia 2006 roku zdobył double-double 14/13 w wygranej z Kings.