76ers o krok od awansu do drugiej rundy playoff NBA

Dodano: 7 maja 2012 09:02
76ers o krok od awansu do drugiej rundy playoff NBA
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Philadelphia 76ers wykorzystała absencję Joakima Hoah i wygrała trzeci mecz z rzędu przeciwko Chicago Bulls obejmując prowadzenie 3-1 w serii do czterech zwycięstw.

Mecz był niezwykle zacięty a goście z Chicago jeszcze w czwartej kwarcie prowadzili sześcioma punktami. 76ers zachowali jednak zimną krew w końcówce i ostatecznie pokonali Bulls 89:82.

Mecz był niezwykle zacięty. Każda z drużyn sześciokrotnie wychodziła na prowadzenie. Sześć razy na tablicy wyników widniał także remis.

Bulls mimo, iż grali bez swojego podstawowego środkowego nie chcieli postawić się w roli zespołu, dla którego każdy kolejny mecz będzie walką o być albo nie być w dalszej walce o mistrzostwo NBA. Mimo usilnych starań nie udało im się jednak odnieść zwycięstwa i znaleźli się pod ścianą. Ciężar prowadzenia zespołu wziął na swoje barki Carlos Boozer, który został najlepszym strzelcem swojego zespołu. Booz rzucił 23 punkty dokładając do tego 11 zbiórek.

Po stronie zwycięzców znakomicie zagrali Spencer Howes, który rzucił 22 punkty i miał 8 zbiórek, Jrue Holiday zdobywca 20 punktów, 8 asyst i 6 zbiórek oraz Andre Iguodala, który zaliczył double-double, rzucając 14 punktów i zbierając 12 piłek na tablicach, co jest jego rekordem kariery w playoff. Iguodala zaliczył także 3 przechwyty.

Bulls znajdują się w fatalnej sytuacji i mogą zostać pierwszym w historii zespołem konferencji wschodniej, który przystępując do playoff z pierwszego miejsca nie przejdzie pierwszej rundy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp