76ers na prowadzeniu

Dodano: 5 maja 2012 09:09
76ers na prowadzeniu
Hubert Krzywda, Informacja własna
WikiMedia

Philadelphia 76ers wykorzystała atut własnego terenu i pokonała w trzecim meczu osłabionych brakiem Derricka Rose'a Chicago Bulls 79:74 wychodząc tym samym na prowadzenie 2:1.

Nasza obrona dała nam dzisiaj zwycięstwo. Wykorzystaliśmy także ich kłopoty zdrowotne - tak podsumował wydarzenia Doug Collins, trener gospodarzy.

Rzeczywiście obrona w wykonaniu 76 tek w ostatniej kwarcie, którą wygrały 28:14 była niezwykle efektywna. Nieoczekiwanym bohaterem spotkania okazał się środkowy Philadelphii - Spencer Hawes, który uzyskał najlepsze wyniki w karierze  w playoffs notując 21 punktów i 9 zbiórek trafiając bardzo ważny rzut w końcówce meczu z półdystansu.

Jrue Holiday dodał 17 "oczek", Evan Turner 16, a Lou Williams 16. W ekipie gości najlepiej spisali się Carlos Boozer (18pkt,10zb) i Rip Hamilton (17pkt,6zb,7as). Zawiedli Korver i Deng (2/12 z gry), których zdobyczy punktowych najbardziej brakowało w tym spotkaniu.

To była bardzo trudna strata dla nas (prowadzenie po trzech kwartach 60:51 i następnie porażka), ale nie załamujemy się i walczymy dalej. Musimy oczyścić parę meczy przed kolejnym spotkaniem, by móc tu w niedzielę wygrać - powiedział po meczu Sudańczyk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp