I po Dallas?

Dodano: 4 maja 2012 09:40
I po Dallas?
Hubert Krzywda, Informacja własna
WikiMedia

Jak wyżej w tytule należy zadać sobie pytanie, czy to sromotny koniec Mistrzów w tym sezonie NBA? Nic nie wskazuje na to, że Mavericks podniosą się po trzeciej przegranej (79:95) z rąk Thunder i nawiążą jeszcze jakąkolwiek walkę.

Pierwsze dwa starcia pomiędzy tymi ekipami w Oklahomie były bardzo wyrównane i losy wyniku roztrzygały się w końcowych sekundach. Gospodarze trzeciego spotkania liczyli więc, że przynajmniej w podobnych okolicznościach rozstrzygnie się trzeci mecz pomiędzy nimi. Złudne to jednak nadzieje, gdy w takiej dyspozycji są Kevin Durant (31pkt), Russell Westbrook (20pkt) i siejący spustoszenie w obronie Serge Ibaka (10pkt,11zb,4blk).

A gospodarze? Można o nich powiedzieć tyle, że trafiali z 34% skutecznością i popełnili 16 strat. Na dodatek ich morale znacząco spadło po czterech "technikach" jakimi ukarani zostali coach Carlise, a następnie West, Nowitzki i Cardinal.

Naszym celem było budowanie przewagi od początku meczu, przez co mieliśmy łapać więcej energii potrzebnej do dalszej gry. Oni jednak dostali od nas zbyt duży kredyt na początku meczu i to było dla nas złe. Za dużo razy trafiali - tyle po meczu iał do powiedzenia Dirk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp