NBPA na celowniku federalnych
Unia Graczy NBA ma przed sobą ciekawe czasy. Praktyki biznesowe związku pod lupę ma zamiar wziąć rząd federalny Stanów Zjednoczonych. Derek Fisher nawoływał niedawno do przeprowadzenia audytu, ale chyba nie chodziło mu o kontrolę przeprowadzaną przez najwyższe władze.
NBPA otrzymała już sądowe wezwanie do przesłania pierwszych dokumentów.
Unia potwierdziła otrzymanie wezwania w piątek i zadeklarowała pełną współpracę. Sprawa jest na razie w rękach Manhattańskiej prokuratury. Dodatkowo, NBPA oświadczyła, że powołała specjalną komisję do nadzorowania postępowania wewnętrznego - w tym kontroli finansowej.
W amerykańskich mediach pojawiały się ostatnio doniesienia kwestionujące zgodność z prawem niektórych praktyk biznesowych i sposobu wydawania pieniędzy w Związku Zawodników. Jednym z głównych "podejrzanych" ma być Billy Hunter, który rzekomo zatrudniał w Unii członków swojej rodziny, a niektóre prace zlecane przez Unię zewnętrznym firmom, miały regularnie być wykonywane przez przedsiębiorstwa związane z krewnymi Huntera. Dyrektor wykonawczy NBPA zapowiedział, że będzie ściśle współpracował w postępowaniu wewnętrznym, ale nie będzie nim kierował, co ma zapewnić pełną niezależność kontroli.
Unia Graczy ośwaidczyła też, że oczekuje na rychłe wyjaśnienie i zamknięcie sprawy.
Obstawiamy: kto z NBPA usłyszy jakiekolwiek zarzuty?