Lotos nadal walczy o brąz
Choć w rywalizacji o trzecie miejsce w Ford Germaz Ekstraklasie Energa Toruń prowadziła już dwa do zera, to jednak w czwartkowy wieczór oddała inicjatywę Lotosowi Gdynia, przez co ten wciąż ma szanse na zajęcie najniższego stopnia podium.
Świetne zawody wśród zwyciężczyń rozegrała Geraldine Robert.
Amerykanka, która w rundzie zasadniczej także była wiodącą postacią swojego teamu zdobyła 22 punkty, a przeciwniczki w żaden sposób nie mogły jej powstrzymać.
Fakt faktem w pierwszej kwarcie ta sztuka udawała im się bez większego trudu, ale z czasem do głosu doszła ekipa z Trójmiasta. Podopieczne trenera Javiera Fort Puente jeszcze przed końcem pierwszej połowy zdołały wypracować sobie solidną przewagę i po zmianie stron mogły skupić się jedynie na kontrolowaniu boiskowych wydarzeń.Oprócz wspomnianej Robert pozytywną kartę zapisały także Jolene Anderson oraz Constance Jinks. Obie zawodniczki nie bały się brać odpowiedzialności za poczynania ofensywne na swoje barki i jak za najlepszych momentów sezonu seryjnie umieszczały piłkę w koszu.
Dzięki ich staraniom Lotos pokonał drużynę z miasta Kopernika 85:72 i w ogólnym rozrachunku brakuje mu tylko jednego triumfu do remisu.
Lotos Gdynia - Energa Toruń 85:72 (16:23, 27:14, 24:22, 18:13)Lotos: Geraldine Robert 22, Jolene Anderson 18, Constance Jinks 17, Aneika Henry 9, Adrijana Knezevic 8, Natalia Plumbi 7, Magdalena Kaczmarska 4, Magdalena Ziętara 0, Małgorzata Misiuk 0.Energa: Julie Page 19, Jazmine Sepulveda 14, Bridgette Mitchell 13, Weronika Idczak 10, Leah Metcalf 7, Emilia Tłumak 7, Adeola Wylie 2