Turów doprowadza do remisu
Choć po pierwszym spotkaniu wydawało się, że kolejne zwycięstwa Anwilu Włocławek są tylko kwestią czasu to jednak ambitni zgorzelczanie nie poddali się tak łatwo i w meczu numer dwa okazali się lepsi.
Bardzo dobre zawody rozegrał Daniel Kickert, zdobywca 19 punktów.
Fakt faktem początek rywalizacji był bardzo wyrównany. Obie strony szły łeb w łeb i zanosiło się, że kolejne fragmenty również będą wyglądać w ten sposób. Tak się jednak nie stało.
W drugiej kwarcie do głosu doszedł Turów, który zyskał przewagę niemal pod każdym względem i odskoczył na kilkanaście punktów, dzięki czemu jego sytuacja zrobiła się bardzo komfortowa.
Po zmianie stron bowiem, podopieczni Jacka Winnickiego ze spokojem mogli kontrolować boiskowe wydarzenia i utrzymując dotychczasowy poziom z pewnością siebie zmierzali po końcowy sukces.
Ostatecznie pojedynek zakończył się wynikiem 85:63 dla ekipy z Dolnego Śląska, przez co ćwierćfinałowe zmagania rozpoczną się w zasadzie od nowa.
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 63:85 (24:24, 11:27, 15:18, 13:16)Anwil: Allen 14, Edwards 13, Szubarga 9, Lewis 8, Kinnard 7, Berisha 6, Majewski 4, Harrington 2, Maciejewski 0, Wołoszyn 0PGE Turów: Jackson 19, Kickert 19, Moore 14, Wysocki 11, Cel 5, Chyliński 5, Gabiński 4, Kulig 4, Lee 4