Mistrz nokautuje w drugiej połowie

Dodano: 24 kwietnia 2012 18:12
Mistrz nokautuje w drugiej połowie
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

W spotkaniu Asseco Prokomu Gdynia z AZS-em Koszalin niespodzianki nie było. Gospodarze pewnie zwyciężyli 103:79, a osiągnięty sukces w dużej mierze zawdzięczają dwóm ostatnim kwartom.

To właśnie wtedy rozstrzygnęły się losy pojedynku.

Nie da się bowiem ukryć, że pierwsza odsłona była pewnym rozczarowaniem. Początkowo co prawda gdynianie utrzymywali się na prowadzeniu, ale z czasem po zagraniach aktywnego Jeremy’ego Montgomerego stracili inicjatywę na rzecz rywala.

Jak się później okazało, te wydarzenia podziałały na obrońców tytułu niezwykle mobilizująco. Po zmianie stron ich dominacja rosła z każdą chwilą, a duet Jerel Blassingame – Donatas Motjejunas wręcz rozstrzelał obronę „Akademików”. Dzięki tym dwóm graczom ekipa z Trójmiasta w czwartej „ćwiartce” była w zasadzie pewna swego i do końcowej syreny tylko kontrolowała boiskowe wydarzenia.

Asseco Prokom Gdynia - AZS Koszalin 103:79 (23:21, 19:23, 32:23, 29:12)Asseco: Jerel Blassingame 24, Donatas Motiejunas 23, Adam Hrycaniuk 13, Piotr Szczotka 13, Michael Kuebler 8, Fiodor Dmitriew 6, Łukasz Seweryn 5, Quinton Day 5, Adam Łapeta 4, Robert Witka 2, Przemysław Frasunkiewicz 0.AZS: Jeremy Montgomery 15, Callistus Eziukwu 15, George Reese 12, Igor Milicic 12, Piotr Pamuła 10, Mateusz Jarmakowicz 6, Rafał Bigus 5, LaMont McIntosh 4 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp