Spurs numerem 1 Konferencji Zachodniej
San Antonio Spurs po nieprawdopodobnej końcówce sezonu wygrali konferencję zachodnią NBA i przystąpią do playoff z przewagą własnego parkietu przynajmniej do fianłu konferencji.
Spurs ciągle jeszcze zachowują szanse na najlepszy bilans w całej NBA to jednak będzie zależało od postawy nie tylko teksańczyków, ale i od gry w ostatnich dwóch meczach Chicago Bulls.
Spurs zapewnili sobie numer jeden na zachodzie pokonując dziś Portland Trail Blazers 124:89. Mecz był jednostronny a Spurs potwierdzili nieprawdopodobną formę przed zbliżającym się playoff.
Drużyna Grega Popovicha ustanowiła dziś rekord sezonu w asystach (34 asysty w meczu). Do tego aż sześciu zawodników Spurs zdobyło ponad 10 punktów. Taka koszykówka to basket na najwyższym poziomie dający kibicom San Antonio nadzieję na kolejny piąty już tytuł od 1999 roku.
Oczywiście należy pamiętać o niespodziewanej porażce Spurs w poperzednim playoff, kiedy przystępowali oni do tego etapu rozgrywek też z pierwszego miejsca i odpadli już w pierwszej rundzie z rewelacją tamtych rozgrywek Memphis Grizzlies. Wtedy jednak Spurs mieli fatalną końcówkę sezonu i było widać, że trudy sezonu odcisnęły piętno na weteranach grających w San Antonio.
Spurs zagrają jeszcze dwa mecze pierwszy w środę z Phoenix Suns, dla któych będzie to spotkanie o być albo nie być pod warunkiem dzisiejszej wygranej w Utah, a drugi w czwartek z Golden State Warriors. To nie są wymagający przeciwnicy, dzięki czemu Spurs mają spore szanse na dwa zwycięstwa i pierwsze miejsce w całej NBA.