Jazz walczą

Dodano: 22 kwietnia 2012 11:29
Jazz walczą
Hubert Krzywda, Informacja własna
WikiMedia

Utah Jazz wykonali bardzo ważny krok w stronę playoffs pokonując po dogrywce Orlando Magic 117:107. Do zwycięstwa poprowadził ich Devin Harris, który wykonał bardzo ważny blok na Nelsonie w ostatniej akcji kończącej czwartą kwartę.

Rozgrywający Utah zakończył mecz z dorobkiem 21 punktów i 7 asyst, a do jego postawy dostosowali się także podkoszowi Jazz będący kluczem do ważnego zwycięstwa.

Zarówno Paul Millsap (18pkt,9zb,4prz), Al Jefferson (21pkt,10zb,3blk)  jak i Derrick Favors (16pkt,11zb) rządzili pod tablicami w tym meczu aplikując rywalom 62 punkty w "pomalowanym". Brak Dwighta Howrda był widoczny, chociaż Glen Davis (17pkt,13zb) starał się jak mógł by go zastąpić w jego roli.

Magic starali się kontrolować przebieg meczu celnymi trafieniami z dystansu, w czym brylowali J-Rich, Nelson i Anderson, jednak nie zdołali utrzymać kilkupunktowej przewagi. W ostatniej akcji na rzut ośmiu metrów zdecydował się rozgrywający Magic, jednak pięknym blokiem popisał się Harris.

Dogrywka w wykonaniu Jazz była popisowa, w której skuteczne akcje Millsapa i Favorsa oraz celne "trójki" Harrisa i Haywarda załatwiły sprawę powodując szóstą porażkę Magic w ostatnich 10 spotkaniach. Jeśli Magic się nie otrząsną i przegrają pozostałe trzy spotkania, to możliwe jest, że wylądują na 7 miejscu w Konferencji Wschodniej.

Dla Utah najważniejsze jest wtorkowe spotkanie z Suns, które może przesądzić sprawę awansu do playoffs.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp