Derby Madrytu i Unicaja - Barcelona w najbliższy weekend w Sportklubie

Dodano: 18 kwietnia 2012 19:25
Derby Madrytu i Unicaja -  Barcelona w najbliższy weekend w Sportklubie
Hubert Krzywda, Informacja prasowa
MediaWiki

Real Madryt i FC Barcelona Regal walczą w lidze hiszpańskiej o pierwsze miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. W najbliższej kolejce „Królewscy” zmierzą się we własnej hali w derbach stolicy z Asefą Estudiantes, a Katalończyków czeka wyjazd do Malagi na potyczkę z tamtejszą Unicają.

 Oba spotkania z udziałem hegemonów hiszpańskiego basketu widzowie zobaczą tyko w Sportklubie. 

Real Madryt – Asefa Estudiantes MadrytNA ŻYWO w Sportklubie niedziela 22 kwietnia, godz. 12.30Unicaja Malaga – FC Barcelona RegalPREMIERA w Sportklubie poniedziałek 23 kwietnia, godz. 16.30Real w derbach z Asefą Estudiantes (NA ŻYWO w Sportklubie w niedzielę o godz. 12.30) będzie zdecydowanym faworytem. Nie może być jednak inaczej, skoro „Królewscy” po dwudziestu dziewięciu kolejkach zajmują w tabeli drugie miejsce, a ich rywale od wielu tygodni okupują przedostatnią pozycję tego zestawienia. Gospodarze w ostatnich tygodniach grają w kratkę – trzy ostatnie potyczki, w których byli gospodarzami rozstrzygali na swoją korzyść, z kolei z trzech ostatnich wyjazdów zawsze wracali na tarczy. Porażki te sprawiły, że najgroźniejszy rywal „Królewskich”, Barcelona, ma już dwa zwycięstwa więcej i na pięć kolejek przed końcem rundy zasadniczej pierwsze miejsce przed play-off praktycznie na wyciągnięcie ręki. Nie oznacza to jednak, że podopieczni Pablo Laso oddadzą bez walki mecz z Asefą Estudiantes. Trzydziestokrotni mistrzowie Hiszpanii z pewnością zrobią wszystko, aby wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Tym bardziej, że w pierwszej części sezonu przegrali w derbach 85:90. Dla słabszej z drużyn ze stolicy było to jedno z zaledwie ośmiu zwycięstw odniesionych w bieżącym sezonie. Wydaje się, że równie łatwe zadanie czeka w trzydziestej kolejce koszykarzy FC Barcelony Regal. Liderzy Ligi ACB zmierzą się na wyjeździe z pogrążoną w kryzysie ekipą z Malagi (premierowa emisja tego spotkania w Sportklubie w poniedziałek o godz. 16.30) i każde inne rozstrzygnięcie niż ich wygrana będzie w tym meczu sensacją. Unicaja w ośmiu poprzednich kolejkach odniosła tylko jedno zwycięstwo i konsekwentnie spada w ligowej tabeli. Przez większą część sezonu koszykarze z Malagi zajmowali miejsce na podium, po osiemnastej kolejce spadli jednak na czwartą pozycję, po dwudziestej czwartej znaleźli się poza ósemką, obecnie zajmują jedenaste miejsce i choć wciąż mają szansę na awans do fazy play-off, niewielu kibiców wierzy, że uda im się dokonać tej sztuki. W Barcelonie z kolei nastroje znakomite. Katalończycy w lidze są niepokonani od pięciu kolejek, stale powiększają przewagę nad Realem Madryt, w dodatku jak burza przeszli zmagania w Eurolidze. W pierwszej fazie grupowej tych prestiżowych rozgrywek podopieczni Xaviera Pascuala wygrali dziewięć z dziesięciu meczów, w Top 16 odnieśli komplet sześciu zwycięstw, a w ćwierćfinale ograli w trzech meczach UNICS Kazań. Wobec takiej formy „Blaugrany” nikt w Barcelonie nie wyobraża sobie, że podróż do Malagi może skończyć się niepowodzeniem. Tym bardziej, że w pierwszym meczu sezonu Katalończycy wygrali z Unicają 72:62, a rywale byli wówczas o wiele groźniejszą drużyną.  

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp