Niedzielne Surowe fakty

Dodano: 9 kwietnia 2012 13:46
Niedzielne Surowe fakty
Tomasz Surowiecki, Informacja własna
Obraz własny

Niedzielny wieczór rozpoczął się od bardzo zaciętego meczu w Nowym Jorku, a po tym zostało rozegrane jeszcze sześć spotkań.

Knicks wygrali mecz z Bulls głównie dzięki grze Carmelo Anthony’ego, który rzucił 43 punkty. Wliczając w to trójkę na doprowadzenie do dogrywki na 11 sekund przed końcem meczu oraz na wygranie meczu na 8 sekund przed końcem dogrywki.

Ostatni raz takiej rzeczy dokonał Dirk Nowitzki w 2009, czyli wyrównał wynik spotkania, a później wygrał mecz, oddając rzuty w ostatnich 15 sekundach. To już drugi raz w tym sezonie, kiedy wygrał mecz oddając trójkę w ostatnich 30 sekundach. Dokonał tego też w Waszyngtonie, 6 stycznia. W poprzednich 8 sezonach w lidze miał tylko 2 takie mecze.

Rajon Rondo nadal zalicza mecze z dwucyfrową ilością asyst. Tym razem miał ich 15 w wygranej z Sixers, a było to już 17 takie spotkanie z rzędu. Co ciekawe tym razem grał tylko 29 minut. Po raz trzeci w jego karierze, asystował przynajmniej 15 razy, grając mniej niż pół godziny. Wśród historii graczy Celtics tylko Dennis Johnson zagrał podobne zawody, było to w 1987 roku przeciwko Nuggets. Doc Rivers w ciągu 13 lat swojej kariery miał takich meczów 5, więc Rondo musi gonić swojego trenera. Nets pokonali Cavaliers dzięki bardzo dobrej grzecze duetu Gerald Green i Anthony Morrow. Ten pierwszy zdobył 32 punkty, a drugi 24. Był to już drugi raz, kiedy ta dwójka rzuciła po ponad 20 punktów, wchodząc z ławki. Przez ponad 20 lat, Nets mieli tylko jeden podobny duet. Josh Boone i Bostjan Nachbar mieli odpowiednio 22 i 20 punktów przeciwko Pacers w 2007 roku.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp